Spis newsów (Matrix)

Zmarł Grant Imahara

9

Wczoraj, to jest 13 lipca 2020, w wieku 49 lat zmarł Grant Imahara. Urodzony 23 października 1970 Kalifornijczyk pracował przez pewien czas w ILM. Był jednym z twórców modeli do wszystkich trzech prequeli, a także dwóch „Matrixów”, „Van Helsinga” czy trzeciego „Terminatora”. Na planie prequeli był też operatorem R2-D2 od czasu do czasu, najwięcej w tej roli mogliśmy go zobaczyć w paradokumencie „R2-D2: Beneath the Dome”.



Poza „Gwiezdnymi Wojnami” zasłynął także jako odtwórca roli Sulu w fanowskim serialu – „Star Trek Continues”. Kojarzyć go mogą także wielbiciele „Pogromców mitów”, był współprowadzącym koło 200 odcinków.

Rodzina nie zdradziła przyczyn nagłej śmierci Granta.

Rebeliancka ekipa

5

Serial „Rebelianci” rusza niebawem z kopyta, pierwsze książki pojawiły się już w sklepach, a premiera telewizyjna już niedługo. To dobry moment by przyjrzeć się sylwetkom twórców, których już nam przedstawiono.

Mózgiem serii jest Simon Kinberg, który też jest jej producentem i jednym ze scenarzystów. To Kinerg jest oficjalnie twórcą tego serialu, chwali się także tym, że jest autorem finału pierwszego sezonu. Więcej o Kinbergu pisaliśmy tutaj. Warto dodać, że obecnie jest jedną z ważniejszych osób zaangażowanych w przyszłość sagi, bowiem jest także konsultantem Epizodu VII, choć sam przyznaje, że nie ma z tym dużo do roboty, a także scenarzystą (i prawdopodobnie producentem) jednego ze spin-offów.

Producentów serialu jest jednak więcej. Jednym z nich jest oczywiście Kathleen Kennedy ale jej wkład w serial jest ograniczony, ona bardziej pełni rolę nadzorcy całego Lucasfilmu i osoby zatwierdzającej wydatki. Jej filmowy dorobek prezentowaliśmy tutaj.

Drugim filarem serialu jest Greg Weisman (właściwie to Gregory David Weisman urodzony 28 września 1963 w Los Angeles). Greg jeszcze od czasów szkolnych bardzo lubił historię, stąd nie raz wykorzystywał ją w swojej pracy. Po studiach przeniósł się do Nowego Jorku, ale nie udało mu się znaleźć pracy w zawodzie. Następnie wrócił do Los Angeles, gdzie dostał pracę w D.C. Comics nad „Capton Atom”. Pracował także nad serią komiksową „Black Canary”, która jednak nie ujrzała światłą dziennego. W 1991 został zauważony przez ludzi w Disneyu i zaczął u nich pracować. Początkowo robił drobne rzeczy, ale potem przyszedł czas na serial „Gargoyles” którego był współtwórcą (choć nieoficjalnie), a także „The Spectacular Spider-Man”, którego był producentem. Znany jest też z seriali „Young Justice” oraz scenariusza dla „DC Showcase: green Arrow” oraz filmu na DVD „Superman/Batman: Apocalypse”. W grudniu 2013 zadebiutował jako pisarz powieścią „Rain of the Ghosts”, jej sequel „Spirits of Ash and Foam” się ukazał w Stanach w wakacje. Tworzył także komiksy będące dodatkami do jego seriali („Gargoyles” i „Young Justice”), a nawet próbował swoich sił z parodią swoich dzieł.
Weisman znany jest z tego, że lubi posiedzieć na forach i online rozmawiać z fanami o serialach nad którymi pracuje. Jest też wielkim miłośnikiem dzieł Williama Szekspira, do którego często nawiązuje. Właściwie wszystkie postacie „Gargoyles” w sposób luźny bazują na bohaterach szekspirowskich. Swoją drogą zauważono, że lubi także w swoich dziełach obsadzać aktorów ze „Star Treka” (Nichelle Nichols, Jonathan Frakes, Marina Sirtis, Brent Spiner czy Bruce Greenwood). W 1991 ożenił się z Beth z którą ma dwoje dzieci, córkę Erin (1995) i syna Bennyego (1997).

Trzeci filar serialu to znany fanom Dave Filoni, twórca „Wojen klonów”. Również będzie tym razem bardziej producentem, choć pewnie napisze parę scenariuszy i wyreżyseruje czasem jakiś odcinek. Producentami wykonawczymi pozostaną Cary Silver i Athena Yvette Portillo (producentka liniowa), także weterani „Wojen klonów”.

Na razie nie znamy za bardzo reżyserów poszczególnych odcinków, póki co zdradzono dwóch. Są to Steward Lee, Steven G. Lee. Steven zadebiutuje w „Rebeliantach” jako reżyser, ale od lat jest związany z Lucasfilm (i Industrial Light and Magic). Jako animator i spec od efektów pracował przy „Mrocznym widmie”, „Raporcie mniejszości” Stevena Spielberga, „Mission: Impossible II: czy „Sky Kapitan i świat jutra”. Miał też swój wkład w obie części „The Force Unleashed”. Steward Lee natomiast pracował już przy „Wojnach klonów” jako animator, ale też i reżyser. Ma też na koncie udziały w kilku innych serialach animowanych w tym „Batmanie” z lat 2005-2006, czy „Powrocie do przyszłości”.

Scenarzyści o których wiemy to Kinberg, Filoni oraz Katie Lucas, która debiutowała w tej roli w „Wojnach klonów”. Krążą plotki, że jeszcze jednym ze scenarzystów będzie Kevin Hopps, twórca komiksów, który kiedyś współpracował z Weismanem.

Za koncept strony wizualnej odpowiada cały zespół, któremu przewodniczy Kilian Plunkett, który odpowiadał między innymi za koncepcje podstawowe „Wojen klonów”. Poza filmami znamy go przede wszystkim jako rysownika komiksowego (w tym z Cieni Imperium). Wśród osób w jego zespole znajdziemy Amy Beth Christenson, która również od lat współpracuje z Lucasfilmem, zarówno przy grach („The Force Unleashed”) jak i „Wojnach klonów”. Z ekipy „Wojen klonów” ponadto powrócą Chris Glenn, Andre Kirk i Phattrapun C. Presley. Wspomagać ich będzie Darren Marshall, który wykona także rzeźby postaci. Oczywiście wspierać ich będzie także Dave Filoni, oraz podobno Chris Henderson (który także pracuje przy Epizodzie VII – info nie zweryfikowane). Wielkim nieobecnym natomiast jest Ralph McQuarrie, który choć nie żyje wciąż będzie miał wielki wpływ na serial.

Za animację odpowiada zespół, któremu przewodzi kolejny weteran nie tylko „Wojen klonów” ale i ILM - Joel Aron. Zadebiutował on jeszcze w 1991 przy filmie „Hook” Stevena Spielberga. Pracował przy wielu filmach takich jak „Park jurajski”, „Lista Schindlera”, „Star Trek: Pokolenia”, „Jumanji” Joe Johnstona, „Zemsta Sithów”, „Piraci z Karaibów” (2 i 3 część) czy „Indiana Jones i królestwo kryształowej czaszki”. Pomagać mu będą Keith Kellogg („Wojny klonów”, „Patriota”, „Opowieści z Narnii: Lew, Czarownica i stara szafa”, „Matrix” (2 i 3)) i Paul Zinnes ( Star Wars Racer”, „Wojny klonów”, „Pajęczyna Charlotty”), obaj związani też z ILM.

Za dźwięk będzie odpowiadał Matthew Wood, który pracuje przy Epizodzie VII, ale na swoim koncie ma „Wojny klonów”, „Zemstę Sithów” (dodatkowo podkładał głos generałowi Grievousowi), „Super 8” czy „W ciemność. Star Trek” J.J. Abramsa, „Red Tails” czy „Kroniki Młodego Indiany Jonesa”. Od lat związany z Lucasfilmem.

Muzykę skomponuje ponownie Kevin Kinner, czyli kolejny weteran „Wojen klonów”, choć z pewnością usłyszymy też wariacje utworów Johna Williamsa, co już zresztą zapowiadają pierwsze fragmenty.

Ze strony Lucasfilm Story Group za serial odpowiada na pewno Pablo Hidalgo. Reszta na razie się nie ujawniła.

Czemu wywalili Arntda? Fassbender czy Weaving?

34

Kiedy w październiku podano do wiadomości publicznej, że J.J. Abrams i Lawrence Kasdan zastąpią Michaela Arndta przy pisaniu scenariusza, nie podano przyczyn tej decyzji. Sugerowano raczej, że może chodzić o czas. W plotkach natomiast dochodziły nas wieści, że pojawił się konflikt między scenarzystą (Arndt) a reżyserem (Abrams). The Hollywood Reporter wraca do tego tematu, ujawniając kulisy zmiany scenarzysty. Dla przypomnienia Michael Arndt pisał scenariusz na podstawie treatmentu George’a Lucasa. Wygląda na to, że Arndt (i Lucas) postanowili tworzyć nową trylogię w całości z nowymi bohaterami (potomkami znanych herosów), a stare postaci, w tym przede wszystkim klasyczne trio, miało jedynie pojawić się w rolach drugoplanowych. J.J. Abrams natomiast chce, by Epizod VII był jeszcze ostatnią dużą przygodą klasycznych bohaterów na wielkim ekranie, nowe postaci (dzieci) mają mieć rolę drugoplanową, pomocników. Na wielką wodę wypłyną dopiero w VIII i IX Epizodzie, gdzie niejako w sposób płynny przejmą pałeczkę. Do Wizji Abramsa przychyliła się Kathleen Kennedy, szefowa Lucasfilmu. Konflikt był na tyle duży, że George Lucas pomagał w „mediacjach” i dyskusjach na temat kierunku, w którym powinni pójść. Ostatecznie przychylił się jednak do wersji Abramsa i Kennedy, a Michael Arndt opuścił pokład Epizodu VII. Abrams i Kasdan zabrali się za zmianę scenariusza, przede wszystkim zmieniono perspektywę i głównych bohaterów, ale też wycięto w ogóle część postaci (i scen) Arndta, wstawiając w ich miejsce inne. Te zmiany miały też inne konsekwencje, przede wszystkim utrudniają podpisanie kontraktów z nowymi aktorami, którzy mieli już prawie pewne role. Dobry przykład, według Hollywood Reportera to Tye Sheridan, który był już bliski podpisania kontraktu, ale okazuje się, że postać, którą miał grać została postarzona o 20 lat, więc potrzeba było znaleźć innego aktora.


Michael Fassbender

Hugo Weaving

Adam Driver

Jesse Pelmons


Przechodząc do tematów aktorskich. Okazuje się, że Disney chce obsadzić kogoś bardziej znanego w conajmniej jednej z ról. Dlatego jak podają niektóre media J.J. Abrams spotkał się już z ponad siedemdziesiącioma aktorami z tych bardziej znanych, rozpoznawalnych i lepiej zarabiających (w tym milionowych). Wśród nich jest między innymi Michael Fassbender („Prometeusz”, „Niebezpieczna metoda”, „Wstyd”, „Bękarty wojny”), Adam Driver („Girls”) oraz Hugo Weaving („Matrix”, „Władca Pierścieni”), czy Jesse Plemons („Paul”, „Battleship: Bitwa o Ziemię”). Wiemy tylko, że z Fassbenderem spotkał się w grudniu, natomiast Hugo Weaving miałby się wcielić w imperialnego oficera. Część nazwisk przewijała się wcześniej, w tym Saoirse Ronan, która prawdopodobnie odpadła z listy ze względu na długi język. Abrams lubi tajemniczość i wycina kablujących aktorów z obsady. Prawdopodobnie dlatego Chiwetel Ejiofor, który także znajduje się na tej liście, zapytany przy okazji gali Złotych Globów o angaż w Ep7, powiedział że jeszcze nie wie. Dodał, że jedyną odpowiedzią jakiej może udzielić to poczekać i zobaczyć co będzie.

Natomiast najbardziej poszukiwaną osobą jest teraz dwudziestoletnia aktorka (murzynka lub mulatka), która według pogłosek miałaby zagrać rolę córki/wnuczki Kenobiego. Istnieje pewne prawdopodobieństwo, że jest to kolejna zasłona dymna, a prawdziwego dziadka tej postaci poznamy w serialu „Rebels”. Jeśli to byłaby prawda, to dziadka najprawdopodobniej zagra David Oyelowo (o którym już pisaliśmy). To nie koniec „fantastycznych” plotek. Podobno w filmie ma się pojawić scena z hologramami/duchami starego Yody, Obi-Wana (wykorzystają archiwalne zdjęcia Aleca Guinnessa), Qui-Gon Jinna (Liam Neeson) oraz Mace’a Windu (Samuel L. Jackson). Mieliby oni w jakiś sposób przestrzegać Luke’a przebywającego w nowej świątyni Jedi przed zaburzeniami mocy.

Na razie jednak pozostaje nam poczekać na oficjalne informacje. Film pojawi się w kinach za trochę ponad 23 miesiące.

„Mroczne widmo” już nie jest najbardziej rozczarowującym filmem

Total Film
34

Od premiery „Mrocznego widma” minęło już 13 lat. Odkąd pierwszy epizod pojawił się w kinach, krytycy nieustannie na niego narzekali, umieszczając go na pierwszej pozycji najbardziej rozczarowujących filmów wszechczasów. Wygląda na to, że czasy się trochę zmieniły i krytycy z magazynu „Total Film” albo docenili pierwszą część „Gwiezdnych Wojen”, albo znaleźli coś jeszcze gorszego. Niedawno opublikowali oni listę 50 najbardziej rozczarowujących filmów, a „Mroczne widmo” spadło tam na drugą pozycję. Pierwszą zajmuje „Indiana Jones i królestwo kryształowej czaszki”, czyli inny film w którym George Lucas maczał swe palce.

„Mroczne widmo” oceniono jako film, który miał niesamowitą obsadę i wspaniałego przeciwnika, jakim był Darth Maul, jednak film nie był przeznaczony dla fanów klasycznej trylogii, ale dla nowego pokolenia. Dodatkowo doszły do tego dwie postaci – młody Anakin (Jake Lloyd) i Jar Jar Binks.



W przypadku Indiany Jonesa krytyków dobiły istoty z przestrzeni między przestrzeniami.

Sama lista znajduje się tutaj. Na liście znajdują się między innymi takie filmy jak „Kongo”, „Shrek trzeci”, „Piraci z Karaibów: Na krańcu świata”, „Hulk” (z 2003), „Policjanci z Miami”, „Prometeusz”, „Iron Man 2”, „Batman & Robin”, „Planeta małp” (z 2001), „Quantum of Solace”, „Terminator – Ocalenie”, „Matrix: Rewolucje”, „Sucker Punch”, „Spider-Man 3”, czy „Ojciec chrzestny 3”. O dziwo na liście nie ma ani „Wojen klonów”, ani dwóch pozostałych części nowej trylogii.

"Nowa nadzieja" wybrana najlepszym filmem SF w historii kina

TheForce.Net
25

Star Wars znów triumfują w rankingu podsumowującym ponad stuletnią historię kinematografii. W zorganizowanym wspólnie przez amerykańską telewizję ABC News i magazyn "People" głosowaniu wzięło udział ponad pól miliona internautów. Zdecydowali oni, że Nowa nadzieja to najlepszy film science-fiction w dziejach X Muzy. Czwarty epizod Gwiezdnych Wojen pokonał dzieła takich tuzów gatunku jak Steven Spielberg i James Cameron. Pierwsza piątka nagrodzonych filmów przedstawia się następująco:




  • Gwiezdne Wojny - Epizod IV: Nowa Nadzieja (1977), reż. George Lucas
  • E.T. (1982), reż. Steven Spielberg
  • Avatar (2009), reż. James Cameron
  • Matrix (1999), reż. rodzeństwo Wachowskich
  • Bliskie spotkania trzecie stopnia (1977), reż. Steven Spielberg

Wyniki opublikowano wczoraj wieczorem na stronie internetowej stacji w trakcie trwania specjalnej audycji. Warto dodać, że data to wyjątkowa, bowiem 35 lat temu - 22 marca 1976 - padł pierwszy klaps na planie Nowej nadziei, zatytułowanej wówczas po prostu Star Wars

Zwycięstwo Ep. IV to nie koniec sukcesów "Flanelowca" i Stevena Spielberga w rankingu "Best in Film". Poszukiwacze zaginionej Arki zwyciężyli w kategorii "Najlepszy film akcji", zaś dr Henry "Indiana" Jones junior zajął piąte miejsce w kategorii "Najlepsza postać filmowa".





Na koniec warto wspomnieć, że za film wszechczasów internauci uznali Przeminęło z wiatrem (1939) na podstawie powieści Margaret Mitchell

Wszystkie wyniki znajdziecie tutaj

Tydzień ''Mrocznego Widma'' – rok 1999

14



Dla nas, fanów Star Wars, rok 1999 przyniósł długo wyczekiwany Epizod I, ale w tym roku miało miejsce więcej wydarzeń godnych zapamiętania. Zapraszamy więc na małą wyprawę w czasie, cofniemy się o 10 lat i przypomnimy sobie co jeszcze wydarzyło się gdy żyliśmy premierą „Mrocznego Widma”- największego hitu kinowego tamtego roku.

Wydarzenia w Polsce:
  • wprowadzono nowy podział administracyjny na 16 województw,
  • Polska wstąpiła do NATO,
  • rolnicy prowadzili blokady dróg,
  • siódma pielgrzymka papieża Jan Paweł II do Polski,
  • w Polsce był to rok Juliusza Słowackiego z okazji 150 rocznicy śmierci poety,
  • ukazał się ostatni tom Sagi o Wiedźminie Andrzeja Sapkowskiego – „Pani Jeziora”,
  • wyemitowano pierwsze odcinki „Świata według Kiepskich”.

    Wydarzenia na świecie:
  • wprowadzono wspólną walutę w Unii Europejskiej – Euro,
  • miał miejsce pożar w tunelu pod Mont Blanc (zginęło 39 osób, tunel zamknięto na 3 lata),
  • masakra w amerykańskiej szkole średniej w Columbine (zginęło 13 osób),
  • zakończyła się wojna w Kosowie trwająca od 1996,
  • Borys Jelcyn zrzekł się urzędu Prezydenta Federacji Rosyjskiej na rzecz Władimira Putina,
  • miało miejsce zaćmienie Księżyca oraz całkowite zaćmienie Słońca,
  • dobiliśmy do 6 miliardów ludzi na Ziemi,
  • Michael Jordan zakończył swoją karierę koszykarza,
  • zmarli: Stanley Kubrick, Mario Puzo, Dusty Springfield oraz Joe DiMaggio

    Obok „Mrocznego Widma” na ekranach kin zagościły takie filmy jak:
  • American Beauty
  • American Pie
  • Matrix
  • Szósty zmysł
  • Ogniem i mieczem
  • Świat to za mało
  • Toy Story 2
  • Zielona mila
  • Pan Tadeusz
  • Wszystko o mojej matce
  • Chłopaki nie płaczą
  • Dług
  • Dogma
  • Notting Hill
  • Być jak John Malkovich
  • Bardzo dziki zachód
  • Przerwana lekcja muzyki
  • Pokémon 2: uwierz w swoją siłę



    Natomiast wśród wydanych gier znalazły się następujące tytuły:
  • Star Wars: X-Wing Alliance
  • Star Wars: Episode I Racer
  • Heroes of Might and Magic III: The Restoration of Erathia
  • Baldur’s Gate: Tales of the Sword Coast
  • Final Fantasy VIII
  • Soul Calibur
  • Age of Empires II: The Age of Kings
  • Half-Life: Opposing Force
  • Unreal Tournament
  • Quake III Arena
  • Battlezone II: Combat Commander

    Wśród piosenek, które można było usłyszeć tego roku znalazły się:
  • Christina Aguilera - Genie In A Bottle
  • The Backstreet Boys - I Want It That Way
  • Lou Bega - Mambo No. 5 (A Little Bit Of...)
  • Cher - Believe
  • Eagle-Eye Cherry - Save Tonight
  • Celine Dion - That's The Way It Is
  • Whitney Houston - It's Not Right But It's Okay
  • Lenny Kravitz - Fly Away
  • Jennifer Lopez - Waiting For Tonight
  • Madonna - Beautiful Stranger
  • Ricky Martin - Livin' La Vida Loca
  • Pearl Jam - Last Kiss
  • Santana Featuring Rob Thomas - Smooth
  • Sixpence None The Richer - Kiss Me
  • Smash Mouth - All Star
  • Will Smith featuring Dru Hill and Kool Mo Dee - Wild Wild West
  • Britney Spears - (You Drive Me) Crazy
  • Shania Twain - That Don't Impress Me Much

    A czym Wy żyliście wtedy? Zapraszam do tematu wspominkowego na forum – 10 lat temu – dekada z „Mrocznym Widmem”.

    Natomiast wszystkie atrakcje Tygodnia znajdziecie w tym miejscu.

  • Kręci się, a może już nie...

    Stopklatka, Onet i inne
    0

    Paul McCartney tańczy z Natalie Portman

    4 czerwca ukaże się nowy album Paula McCartneya - "Memory Almost Full". Dzieło zwiastuje singel z piosenką "Dance Tonight".

    Za reżyserię teledysku do nagrania odpowiada Michel Gondry. Na planie gościnnie pojawili się Natalie Portman oraz, znany z serialu "Biuro" i filmów z serii "Piraci z Karaibów", Mackenzie Crook.

    Na płytę byłego członka zespołu The Beatles trafi 13 kompozycji. Ukaże się ona nakładem wytwórni Hear Music, założonej przez koncern Starbucks.

    Oto pełna tracklista "Memory Almost Full":
    "Dance Tonight"
    "Ever Present Past"
    "See Your Sunshine"
    "Only Mama Knows"
    "You Tell Me"
    "Mister Bellamy"
    "Gratitude"
    "Vintage Clothes"
    "That Was Me"
    "Feet In The Clouds"
    "House of Wax"
    "End of the End"
    "Nod Your Head"

    We wrześniu 2006 roku ukazał się ostatni solowy projekt Paula McCartneya - longplay "Ecce Cor Meum".

    Natalie Portman można było niedawno podziwiać w obrazie "Duchy Goi" Milosa Formana.


    Zmarł aktor znany z "Gwiezdnych wojen"

    W jednym z brytyjskich szpitali zmarł w wieku 95 lat legendarny gwiazdor "Gwiezdnych wojen", Ron Philips.

    Aktor, który trafił do szpitala po kilku groźnych upadkach, wcielił się w postać Ewoka w filmie "Powrót Jedi" z 1983 roku. Philips miał zaledwie 1,4 metra wzrostu, ponieważ uszkodzenie przysadki mózgowej w dzieciństwie trwale zahamowało jego rozwój fizyczny.


    Temat na forum

    George Lucas uważa, że "Spider-Man" jest głupi

    Kilka dni temu odbył się zorganizowany przez magazyn "Time" obiad dla 100 najbardziej wpływowych ludzi Hollywood. W czasie spotkania Lucas zdradził kilka nowych szczegółów dotyczących swoich najnowszych filmowych projektów, a także nazwał "Spider-Mana 3" głupim.

    W czasie rozmowy z jednym z redaktorów serwisu FoxNews,com Lucas zdradził, że widział już wszystkie filmy, nad których efektami specjalnymi pracowała jego firma Industrial Light & Magic. Mówi, że widział też kilka innych najnowszych produkcji, w tym "Spider-Mana 3", do których ILM efektów nie robiło. Nie to jest chyba jednak powodem, że Lucas nazwał nowy film o człowieku-pająku głupim. Niewiele w nim treści - dowodzi Lucas. Kiedy podzieli się go na części okazuje się, że fabuły wśród nich naprawdę niewiele. Wielu ludzi myślało, że podobnie ma się sprawa z "Gwiezdnymi wojnami", jednak mnie się wydaje, że oni nie mają racji.

    W rozmowie z Lucasem nie mogło oczywiście zabraknąć pytań o dwa najgorętsze z kilku jego najnowszych projektów: "Indianę Jonesa 4" i telewizyjne wcielenia "Gwiezdnych wojen". Jeśli chodzi o najnowszy film o Indym, Lucas zdradza, że choć postać jego ojca rzeczywiście jest w scenariuszu, to Sean Connery wciąż nie podpisał kontraktu na udział w obrazie. O "Gwiezdnych wojnach" mówił natomiast, że trwają prace nad nową serią animowanych "Wojen klonów" oraz wstępne przygotowania do realizacji dwóch telewizyjnych filmów, które będą kontynuacją Gwiezdnej Sagi. Na razie Lucas zdradza jedynie, że każdy z nich będzie trwał około godziny.


    Natalie Portman nagrodzona

    "Superman: Powrót" i serial "Herosi" zdobyli najwięcej Saturnów - nagród przyznawanych przez Academy of Science Fiction, Fantasy and Horror Films.

    Najnowszy film opowiadający o przygodach Człowieka ze Stali zdobył 5 Saturnów w kategoriach: najlepszy film fantastyczny, najlepszy reżyser (Bryan Singer), najlepszy aktor (Brandon Routh), najlepszy scenariusz (Dan Harris i Michael Dougherty) oraz najlepsza muzyka (John Ottman).

    "Herosi", których emisja już za kilka dni rozpocznie się na antenie TVP, zdobyli nagrody w kategoriach: najlepszy serial, najlepsza aktorka drugoplanowa (Hayden Panettiere) i najlepszy aktor drugoplanowy (Masi Oka).

    Poniżej pełna lista nagrodzonych filmów i artystów w kategoriach kinowych:

    NAJLEPSZY FILM SCI-FI
    "Ludzkie dzieci"

    NAJLEPSZY FILM FANTASTYCZNY
    "Superman: Powrót"

    NAJLEPSZY HORROR
    "Zejście"

    NAJLEPSZY FILM AKCJI/PRZYGODOWY
    "Casino Royale"

    NAJLEPSZY FILM ANIMOWANY
    "Auta"

    NAJLEPSZY FILM NIEAMERYKAŃSKI
    "Labirynt fauna"

    NAJLEPSZY AKTOR
    Brandon Routh - "Superman: Powrót"

    NAJLEPSZA AKTORKA
    Natalie Portman - "V jak Vendetta"

    NAJLEPSZY AKTOR DRUGOPLANOWY
    Ben Affleck,, - "Hollywoodland"

    NAJLEPSZA AKTORKA DRUGOPLANOWA
    Famke Janssen - "X-Men: Ostatni bastion"

    NAJLEPSZA ROLA MŁODEGO AKTORA/AKTORKI
    Ivana Baquero - "Labirynt fauna"

    NAJLEPSZY REŻYSER
    Bryan Singer - "Superman: Powrót"

    NAJLEPSZY SCENARIUSZ
    Michael Dougherty i Dan Harris - "Superman: Powrót"

    NAJLEPSZA MUZYKA
    John Ottman - "Superman: Powrót"

    NAJLEPSZE KOSTIUMY
    Yee Chung-Man - "Cesarzowa"

    NAJLEPSZA CHARAKTERYZACJA
    Todd Masters i Dan Rebert - "Robale"

    NAJLEPSZE EFEKTY SPECJALNE
    "Piraci z Karaibów: Skrzynia umarlaka"


    Susie Porter w serialu o małym australijskim miasteczku

    Susie Porter ("Gwiezdne Wojny - Epizod 2: Atak Klonów") zagra u boku Richarda Roxburgh ("Van Helsing") w przygotowywanym dla australijskiej telewizji mini-serialu "East of Everything".

    Będzie to opowieść o pisarzu, który musi powrócić do rodzinnego miasteczka, kiedy umiera jego matka.

    Suzie grała w AOTC Hermionę Bagwę, kelnerkę w knajpię Dexa.

    Spiderman 3 lepszy od Gwiezdnych Wojen

    Niedawna premiera Spidermana 3 okazała się niebywałem sukcesem finansowym i pobiła wszelkie rekordy. Oto jak plasuje się ona w porównaniu między innymi z Zemstą Sithów, która w wielu miejscach wciąż do niedawna królowała.

    Top 20: Otwarcia wszech czasów

    #Tytułotwarcierokbudżet
    1Spider-Man 3*$151,1maj 2007$258
    2Piraci z Karaibów: Skrzynia umarlaka$135,6lipiec 2006$225
    3Spider-Man$114,8maj 2002$139
    4Gwiezdne Wojny - Epizod 3: Zemsta Sithów$108,4maj 2005$113
    5Shrek 2$108,0maj 2004$70
    6X-Men: Ostatni bastion$102,8maj 2006$210
    7Harry Potter i Czara Ognia$102,7listopad 2005$150
    8Harry Potter i więzień Azkabanu$93,7czerwiec 2004$130
    9Matrix Reaktywacja$91,8maj 2003$150
    10Harry Potter i Kamień Filozoficzny$90,3listopad 2001$125
    11Harry Potter i Komnata Tajemnic$88,4listopad 2002$100
    12Spider-Man 2$88,2czerwiec 2004$200
    13X-Men 2$85,6maj 2003$110
    14Pasja$83,8luty 2004$30
    15Gwiezdne Wojny - Epizod 2: Atak Klonów$80,0maj 2002$115
    16Kod da Vinci$77,1maj 2006$125
    17Austin Powers i Złoty Członek$73,1lipiec 2002$63
    18Władca Pierścieni: Powrót Króla$72,6grudzień 2003$94
    19Zaginiony Świat: Park Jurajski$72,1maj 1997$73
    20300$70,9marzec 2007$65
    *dokładny wynik

    Pojedynczy dzień – Top 5:

    #Tytułwynikdata
    1Spider-Man 3$59,84 maj 2007
    2Piraci z Karaibów: Skrzynia umarlaka$55,87 lipiec 2006
    3Spider-Man 3$51,35 maj 2007
    4Gwiezdne Wojny - Epizod 3: Zemsta Sithów$50,019 maj 2005
    5X-Men: Ostatni bastion$45,126 maj 2006

    Piątek – Top 5:
    #Tytułwynikdata
    1Spider-Man 3$59,84 maj 2007
    2Piraci z Karaibów: Skrzynia umarlaka$55,87 lipiec 2006
    3X-Men: Ostatni bastion$45,126 maj 2006
    4Harry Potter i Czara Ognia$40,118 listopad 2005
    5Spider-Man$39,43 maj 2002

    Sobota – Top 5:
    #Tytułwynikdata
    1Spider-Man 3$51,35 maj 2007
    2Shrek 2$44,822 maj 2004
    3Piraci z Karaibów: Skrzynia umarlaka$44,48 lipiec 2006
    4Spider-Man$43,64 maj 2002
    5Gwiezdne Wojny - Epizod 3: Zemsta Sithów$40,721 maj 2005

    Niedziela – Top 5:
    #Tytułwynikdata
    1Spider-Man 3$39,96 maj 2007
    2Piraci z Karaibów: Skrzynia umarlaka$35,49 lipiec 2006
    3Shrek 2$34,923 maj 2004
    4Gwiezdne Wojny - Epizod 3: Zemsta Sithów$34,222 maj 2005
    5Spider-Man$31,85 maj 2002

    Powoli jednak wytraca, czy będzie lepszy od Ataku klonów - raczej tak, czy od Zemsty, raczej nie, ale wątpliwe by dorównał wynikowi Mrocznego Widma.

    Temat na forum



    Na koniec jeszcze jedno małe info. Piraci z Karaibów: Na krańcu świata, trzecia część tej historii, z Keirą Knightley (TPM) i Johnym Deppem oraz efektami ILM wchodzi do naszych kin już 25 maja.

    Te filmy nigdy Cię nie znudzą

    Onet.pl
    17

    Telewizja Sky Movies Sci-fi & Horror sporządziła ranking filmów, które chętnie oglądamy wielokrotnie.

    Ulubionym obrazem kobiet okazał się "Dirty Dancing", który ankietowane obejrzały około 15 razy. Faworytem mężczyzn jest przede wszystkim trylogia "Gwiezdne wojny". Bez względu na płeć, chętnie oglądane są wszystkie części "Władca Pierścieni", a także "Szczęki" i "Terminator".

    Oto czołówki zestawień filmów, którymi trudno się znudzić:

    Według mężczyzn:
    1. trylogia "Gwiezdne Wojny"
    2. "Obcy - Decydujące starcie"
    3. "Terminator"
    4. "Łowca androidów"
    5. "Ojciec chrzestny"
    6. "Obcy - Ósmy pasażer Nostromo"
    7. "Szczęki"
    8. "Szklana pułapka"
    9. "Terminator 2: Dzień sądu"
    10. trylogia "Władca Pierścieni"

    Według kobiet:
    1. "Dirty Dancing"
    2. trylogia "Gwiezdne Wojny" 3. "Grease"
    4. "Dźwięki muzyki"
    5. "Pretty Woman"
    6. trylogia "Władca Pierścieni"
    7. "To wspaniałe życie"
    8. "Terminator"
    9. "Matrix"
    10. "Szczęki"

    Warto dodać, iż nie jest to pierwsza taka lista. Poprzedną można zobaczyć w tym temacie na forum
    .

    Co się kręci?

    Stopklatka, Onet, Filmweb, inne
    0

    "Serenity" lepszy od "Gwiezdnych wojen"

    W brytyjskim magazynie "SFX" zakończył się plebiscyt na najlepszy fantastycznonaukowy film wszech czasów. "Gwiezdne wojny", które we wcześniejszych tego typu podsumowaniach znajdowały się zazwyczaj na pierwszym miejscu, musiały ustąpić pola "Serenity", kinowej wersji szybko zdjętego z anteny serialu "Firefly".

    W pierwszej trójce plebiscytu, w którym wzięło udział ponad 3 tysiące czytelników "SFX", poza "Serenity" i "Gwiezdnymi wojnami" znalazł się także "Łowca androidów" Ridleya Scotta. Czwarte miejsce okupuje "Planeta małp" z 1968 roku, a na kolejnych znajdują się "Matrix" i Obcy".

    W pierwszej dziesiątce zestawienia "SFX" znalazło się także miejsce dla "Zakazanej planety" "2001: Odysei kosmicznej", "Terminatora" i "Powrotu do przyszłości".


    Być może to porno mu się spodoba

    Reżyser Danny Boyle ma nadzieję, że zdoła namówić Ewana McGregora do zagrania w adaptacji powieści Irvine’a Welsha "Porno", chociaż obecnie aktor w ogóle nie utrzymuje z nim kontaktów.

    McGregor, który zagrał u Boyle’a w filmach "Trainspotting" i "Życie mniej zwyczajne", obraził się na reżysera, kiedy główną rolę w filmie "Niebiańska plaża" z 2000 roku otrzymał Leonardo DiCaprio. Mimo to filmowiec ma nadzieję, że aktor nie odrzuci roli nie czytając wcześniej scenariusza.

    - Ewan nie widział jeszcze scenariusza. Być może nie podoba mu się książka, ale scenariusz jest zupełnie inny. Rozumiem, że poczuł się zraniony i przeprosiłem go za to. Powiedziałem, że jest mi bardzo przykro – publicznie i osobiście. Prawda jest taka, że chcieliśmy nakręcić film nie szkodząc środowisku i wykorzystując pewien budżet, co oznaczało, że musieliśmy zatrudnić wielką gwiazdę. Nikt mi w to nie wierzy, ale taka jest prawda - wyjaśnia Boyle.

    Najnowszy film Brytyjczyka "W stronę słońca" na ekrany kin wejdzie 13 kwietnia.


    Harrison Ford, Ray Liotta i Sean Penn w jednym filmie

    Harrison Ford, Ray Liotta i Sean Penn wystąpią w dramacie "Crossing Over". Scenariusz autorstwa Wayne'a Kramera porusza temat imigracji i opowie o ludziach, którzy zrobią wszystko, aby znaleźć się w USA.

    Penn zagra rolę epizodyczną, agenta patrolującego granicę. Ford wystąpi natomiast jako urzędnik zajmujący się nielegalnymi imigrantami. A Liotta sportretuje sędziego i biurokratę również borykającego się z problemami ludzi nielegalnie przebywających w USA.

    Projekt powstaje dla studia The Weinstein Co. Zdjęcia rozpoczną się 11 kwietnia i będą kręcone w Los Angeles. Produkcją zajmują się Frank Marshall, Kramer i Gregg Taylor.


    Kasdan pisze nową wersję "Zmierzchu Tytanów"

    Lawrence Kasdan, jeden z twórców fabuł "Powrotu Jedi", "Imperium konratakuje" i "Poszukiwaczy zaginionej Arki", twórca "Silverado", "Wyatta Earpa" i "Łowcy snów", napisze scenariusz nowej wersji "Zmierzchu Tytanów", kultowego klasyka z 1981 roku. "Zmierzch Tytanów", zrealizowana z hollywoodzkim rozmachem, luźna adaptacja greckich mitów, osnuta jest wokół postaci Perseusza, syna Zeusa i Danae. Dorastający pod opieką Zeusa Perseusz ma poślubić piękną Andromedę. Okazuje się jednak, że rękę dziewczyny przyrzeczono już odrażającemu Calibosowi, zanim jeszcze syn Tetydy został zamieniony w potwora. Młodzieniec musi więc pokonać Calibosa, a także uwolnić Andromedę od innego konkurenta - potwora Krakena.

    Nowa wersja "Zmierzchu Tytanów" powstanie dla studia Warner Bros. Na razie nie wiadomo jednak ani kto zajmie się reżyserią obrazu, ani kto zagra w nim główne role. Niewykluczone jednak, że obsada remake'u będzie równie imponująca co obsada oryginału, w którym Perseusza zagrał co prawda nieznany wtedy zbyt dobrze Harry Hamlin, ale otaczały go największe gwiazdy kina brytyjskiego, a wśród nich: sir Laurence Olivier jako Zeus, Claire Bloom ("Światła rampy", "Ryszard III") i Maggie Smith (Oscary za "Pełnię życia panny Brodie" i "Suitę kalifornijską", nominacje za "Otella", "Podróże z moją ciotką", "Pokój z widokiem" i "Gosford Park"). W filmie wstąpili także Burgess Meredith (oscarowe nominacje za "Dzień szarańczy" i "Rocky'ego") oraz Ursula Andress (pierwsza dziewczyna Bonda w "Doktorze No").


    "Świńska farma" a kostiumy z SW

    James Isaac, reżyser takich horrorów, jak "Jason X" czy "Skinwalkers", szykuje niezależny film grozy zatytułowany "Pig Farm". Scenariusz napisali Robert Mailer Anderson i Zach Anderson.

    "To będzie film pełen czarnego humoru", mówi reżyser. "Chcemy zrobić go po swojemu, bez wpływu hollywoodzkiego systemu, który zabija kreatywność".

    Zarys fabuły rzeczywiście zapowiada widowisko tyleż szalone, co wyjątkowo krwawe. John razem z grupą przyjaciół przyjeżdża na farmę swojego niedawno zmarłego wuja, aby postrzelać do świń. Beztroska eskapada szybko zamienia się w walkę o życie. Bohaterowie wkrótce poznają przyczynę zgonu wuja oraz prawdę skrywającą się za legendą o ogromnym dziku grasującym w okolicznych lasach.

    Sytuacja dodatkowo się komplikuje, kiedy na scenę wkracza wymachujący maczetą hipis oraz grupa handlujących haszyszem kobiet, które składają ofiary żyjącemu w lasach stworzeniu...

    Zdjęcia rozpoczną się niebawem w Północnej Kalifornii i potrwają 6 tygodni. Wśród szerzej nieznanych młodych aktorów pojawią się na ekranie takie postacie, jak Les Claypool, lider zwariowanego zespołu Primus.

    Imponująco wygląda też lista nazwisk ekipy odpowiedzialnej za wizualną stronę projektu. Za scenografię odpowiada Geoffrey Kirkland ("Ludzkie dzieci"), zaś kostiumy zaprojektuje Aggie Gurerard ("Gwiezdne wojny: Powrót Jedi"). Autorem zdjęć będzie Adam Kane (m.in. "Święci z Bostonu").


    Ashley Judd na meksykańskiej granicy z Harrisonem Fordem?

    Ashley Judd prowadzi negocjacje na temat dołączenia do Harrisona Forda w dramacie "Crossing Over". W obsadzie są również Sean Penn, Ray Liotta i Cliff Curtis. Reżyserem filmu jest Wayne Kramer ("Cooler", "Potęga strachu"), który napisał również scenariusz.

    Ford wcieli się w rolę agenta, który patroluje pogranicze amerykańsko-meksykańskie w poszukiwaniu ludzi przekraczających nielegalnie granicę. W filmie jest wiele ról epizodycznych, obsada będzie się zatem konsekwentnie rozrastać. Na razie negocjacje na temat dołączenia do obsady prowadzą Alice Eve oraz Alice Braga.

    Zdjęcia rozpoczną się w tym miesiącu w Los Angeles.


    Luke Skywalker i kapitan Kirk bohaterami "Inwazji Science Fiction".

    W maju ale kino! zaprasza na trzecią już "Inwazję Science Fiction". Bohaterami cieszącego się dużą popularnością cyklu tym razem będzie sam Luke Skywalker i kapitan Kirk ze Star Treka.

    "Inwazję Science Fiction" w ale kino! rozpocznie "Misja na Marsa" (2000) Briana De Palmy. Razem z pierwszą załogową ekspedycją poznamy tajemnice Czerwonej Planety zamknięte w zagadkowej latarni morskiej.

    Tydzień później ale kino! zaprasza na futurystyczny horror "Władcy marionetek" (1994) z Donaldem Sutherlandem, który zmierzy się z inwazją Obcych kontrolujących mózgi Ziemian. Film jest ekranizacją jednej z powieści Roberta A. Heinleina, "ojca chrzestnego" prozy fantastycznonaukowej.

    W kolejną niedzielę ale kino! przedstawi krwawy dreszczowiec "W imię zasad" (2000) - opowieść o planecie, na której dwa ludzkie plemiona toczą ze sobą stuletnią wojnę.

    Cykl zakończy rarytas dla wielbicieli przygód statku Enterprice. "Star Trek IV: Powrót na Ziemię", najlepszy według krytyków pełnometrażowy film z tej serii, opowiada o załodze kapitana Kirka, która przenosi się w przeszłość, aby ocalić zagrożony gatunek wielorybów.

    Każdy seans poprzedzi odcinek serialu dokumentalnego "Kroniki science fiction", który w rzetelny, błyskotliwy, fachowy i widowiskowy sposób porusza główne zagadnienia gatunku: poszukiwania innej niż nasza form inteligencji w kosmosie, ludzkiej obsesji na punkcie komputerów, robotów i podobnych maszyn, badań i eksperymentów genetycznych oraz wizji życia w przyszłości. Przewodnikiem po świecie science fiction będzie Mark Hamill czyli Luke Skywalker z “Gwiezdnych wojen".

    "Kroniki Science Fiction" to wyjątkowa seria czterech 50-minutowych dokumentów, które w rzetelny, błyskotliwy, fachowy i widowiskowy sposób poruszają główne zagadnienia science fiction: poszukiwań innej niż nasza form inteligencji w kosmosie, ludzkiej obsesji na punkcie komputerów, robotów i podobnych maszyn, badań i eksperymentów genetycznych oraz wizji życia w przyszłości.

    Zgodnie z tytułem, nauka i fikcja czyli "science fiction" są w tym niecodziennym serialu nierozerwalne. Historię zmagania się człowieka z tajemnicami wszechświata autorzy pokazują bowiem konsekwentnie z dwóch perspektyw. Celem nie jest jednak wskazanie na wyższość jednej metody nad drugą. Przeciwnie: naukowe badania, pomiary, obserwacje, a wreszcie wyprawy kosmiczne potraktowane są tu na równi z ludzką fantazją, domysłami i wyobrażeniami na temat kosmosu. "Kroniki Science Fiction" pokazują wyraźnie, że w procesie poznawania i oswajania wszechświata naczelną rolę odegrało nie tylko "szkiełko i oko".

    Kontrapunktem dla szeroko prezentowanych fragmentów najsłynniejszych filmów science fiction i przytaczanych wywiadów z pisarzami zajmującymi się tematyką science fiction, są tu wypowiedzi naukowców takich jak słynny genetyk Steve Jones czy profesor fizyki i astronomii Lawrence Krauss. Uznany w świecie nauki Krauss jest zresztą autorem entuzjastycznie przyjętej książki "The Physics of Star Trek", w której z naukowego punktu widzenia wnikliwie analizuje koncepcje i technologie przedstawione w "Star Trek" - najsłynniejszym bodaj serialu science fiction. Wśród wypowiadających się pisarzy znalazł się m.in. William Gibson, jeden z najbardziej zasłużonych dla literatury science fiction twórców. Gibson, nazywany ojcem cyberpunku - nowego gatunku science fiction, jako pierwszy użył pojęcia "cyberprzestrzeń". Opisał też koncepcję Internetu i wirtualnej rzeczywistości na długo przed powstaniem tych technologii. Gibson jest też autorem scenariuszy, m.in. do kilku odcinków "Z archiwum X" i thrillera science fiction "Johnny Mnemonic" (1995) z Keanu Reevesem w roli głównej. Obok Gibsona autorzy filmu rozmawiają m.in. ze Stephenem Baxterem, twórcą hard science fiction oraz dyplomowanym matematykiem i inżynierem, Arthurem C. Clarkiem, propagatorem kosmonautyki (na podstawie m.in. jego koncepcji powstały stacje orbitalne) i scenarzystą "2001: Odyseja kosmiczna" Stanleya Kubricka (film powstał na podstawie jego opowiadania "The Sentinel") czy Kimem Stanleyem Robinsonem, twórcą słynnej "Trylogii Marsjańskiej", która jest wynikiem jego 15-letnich badań nad Czerwoną Planetą. Reżyserem serii jest Chris Lethbridge.

    "Dzieci Frankensteina", pierwszy odcinek serialu "Kroniki Science Fiction", dotyka od wieków fascynującego ludzi zagadnienia badań genetycznych i biologicznych eksperymentów. Wyjściem do dyskusji jest postać stworzona przez Mary Shelley w XIX-wiecznej powieści "Frankenstein, czyli nowy Prometeusz". Powieściowe monstrum, skonstruowane z ciał zmarłych i ożywione wyładowaniem elektrycznym przez doktora Frankensteina, do dziś pozostaje symbolem niebezpieczeństwa, jakie wiąże się z eksperymentowaniem z ludzkim życiem. W filmie znajdą się też bogate materiały z tak znanych filmów opowiadających o mrocznej stronie klonowania i badań nad ludzkimi komórkami, jak "Mucha" (1986), serial "Po tamtej stronie" czy "2001: Odyseja kosmiczna" (1968).

    Harmonogram projekcji w ramach "Inwazji Science Fiction" przedstawia się następująco:

    KRONIKI SCIENCE FICTION: DZIECI FRANKENSTEINA (The Sci-Fi Files: Children of Frankenstein), dokumentalny, Wlk. Brytania, 52'
    Premiera: niedziela, 6 maja, godz. 18:55

    MISJA NA MARSA (Mission To Mars)
    thriller science fiction, USA, 2000, 108'
    reż. Brian De Palma, wyk. Tim Robbins, Don Cheadle, Gary Sinise, Connie Nielsen
    Premiera: niedziela, 6 maja, godz. 20:00

    KRONIKI SCIENCE FICTION: UFO I KOSMICI (The Sci-Fi Files: Spaceships and Aliens), dokumentalny, Wlk. Brytania, 52'
    Premiera: niedziela, 13 maja, godz. 18:55

    WŁADCY MARIONETEK (The Puppet Masters)
    horror science fiction, USA, 1994, 104'
    reż. Stuart Orme, wyk. Donald Sutherland, Eric Thal, Julie Warner, Keith David
    Premiera: niedziela, 13 maja, godz. 20:00

    KRONIKI SCIENCE FICTION: POCHÓD MASZYN (The Sci-Fi Files: March of the Machines), dokumentalny, Wlk. Brytania, 52'
    Premiera: niedziela, 20 maja, godz. 18:55

    W IMIĘ ZASAD (For the Cause)
    science fiction, USA, 2000, 100'
    reż. David i Tim Douglas, wyk. Dean Cain, Thomas Ian Griffith, Justin Whalin, Jodi Bianca Wise
    Premiera: niedziela, 20 maja, godz. 20:00

    KRONIKI SCIENCE FICTION: ŻYCIE W PRZYSZŁOŚCI (The Sci-Fi Files: Living in the Future), dokumentalny, Wlk. Brytania, 52'
    Premiera: niedziela, 27 maja, godz. 18:55

    STAR TREK IV: POWRÓT NA ZIEMIĘ (Star Trek IV: The Voyage Home)
    science fiction, USA, 1986, 119'
    reż. Leonard Nimoy, wyk. William Shatner, Leonard Nimoy, DeForest Kelley, James Doohan
    Premiera: niedziela, 27 maja, godz. 20:00

    Filmowe marki wszechczasów

    0

    Serwis IGN przygotował pod koniec roku zestawienie 25 największych ekranowych marek wszechczasów. Zanim dojdziemy do tego, co wygrało (patrząc na profilm tego bloga łatwo to zgadnąć) prezentuję kompletną listę:

    25. Piła

    1

    24. Różowa Pantera

    1

    23. Brudny Harry

    1

    22. Zabójcza broń

    1

    21. Koszmar z ulicy Wiązów

    1

    20. Żywe trupy

    1

    19. Park Jurajski

    1

    18. Godzilla

    1

    17. Terminator

    1

    16. Superman

    1

    15. Szklana pułapka

    1

    14. Harry Potter

    1

    13. Obcy

    1

    12. Rocky

    1

    11. Matrix

    1

    10. Ojciec Chrzestny

    1

    9. Powrót do przyszłości

    1

    8. Planeta małp

    1

    7. Piątek 13

    1

    6. Batman

    1

    5. Star Trek

    1

    4. Indiana Jones

    1

    3. Władca pierścieni

    1

    2. Bond. James Bond 007.

    1

    1. Gwiezdne Wojny

    1

    Swoją drogą ciekawe zestawienie, mnie w nim brakuje przede wszystkim Piratów z Karaibów.

    Garść newsów o filmach

    0

    Mnich pokonał braci! Największe rozczarowanie filmowe

    W plebiscycie czytelników magazynu "Cinema", Esensji i serwisu Stopklatka.pl bezkonkurencyjnym zwycięzcą walki o tytuł "największego filmowego rozczarowania" został "Kod da Vinci" Rona Howarda (11,92 proc. głosów).

    Zgadzamy się, że Howard, skądinąd przecież bardzo sprawny rzemieślnik z przebłyskami artyzmu, nie poradził sobie z przetłumaczeniem bestsellerowej powieści Dana Browna na język kina. Co zresztą - potęga marketingu - nie przeszkodziło filmowi w ulokowaniu się na 21. miejscu listy przebojów kasowych wszech czasów.

    Na miejscu drugim "Wiedźmin" (3 proc. głosów) - krajowy mord na znakomitej prozie Andrzeja Sapkowskiego. Tym razem przypadek odmienny. Howard poległ, bowiem zbyt wiernie trzymał się fabuły książki i popełnił dzieło przegadane, mało filmowe. Reżyser "Wiedźmina" poległ, ponieważ zupełnie nie czuł klimatu świata Sapkowskiego. A że słaby scenariusz przeniesiono na ekran w sposób skandalicznie amatorski, nic nie mogło tego filmu uratować. Na miejscu trzecim i piątym kontynuacje "Matrix" braci Wachowskich (odpowiednio 2,96 i 1,94 proc.), za sprawą których padł mit o tym, jakoby od początku mieli całą trylogię przemyślaną w najdrobniejszych szczegółach. Guzik prawda. Jałowość swoich pomysłów scenariuszowych wypełnili pościgami, imprezami techno i Neo błąkającym się po peronie wirtualnego dworca. No i ten bełkotliwy finał, którego nie powstydziłby się scenarzysta "Revolveru".

    Na miejscu czwartym sequel "Nigdy w życiu!" (2,36 proc.), zrealizowany wbrew prastarej zasadzie, że nie zmienia się zwycięskiej drużyny. I choć "Ja wam pokażę!" osiągnęło planowany wynik kasowy, nijak ma się do oryginału. Na pozycji szóstej (magia liczb) nowa wersja horroru "Omen" (1,85 proc.), która powstała chyba tylko po to, by wykorzystać potencjał marketingowy daty 6.6.06. Siódme miejsce przypadło "Troi" Wolfganga Petersena (1,66 proc.), gdzie - pośród gigantycznych dekoracji i muskułów Brada Pitta - zupełnie zaginęła magia literackiego oryginału.

    Na pozycji 8. "Hi way" (1,62 proc.), czyli dowód na to, że nie każdy kabareciarz rodzi się filmowcem. Na pozycji dziewiątej uplasował się "King Kong" Petera Jacksona (1,52 proc.). Wreszcie - dziesiąty - "Aleksander" Olivera Stone'a, czyli najbardziej hollywoodzki z filmów twórcy "JFK", który pokazuje greckiego despotę jako - o zgrozo - wizjonera niosącego demokrację ciemnym ludom Azji.

    Oto pierwsza 20. waszych największych filmowych rozczarowań:

    1. Kod Da Vinci - 11,92%
    2. Wiedźmin - 3,00%
    3. Matrix: Reaktywacja - 2,96%
    4. Ja wam pokażę! - 2,36%
    5. Matrix: Rewolucja - 1,94%
    6. Omen - 1,85%
    7. Troja - 1,66%
    8. Hi way - 1,62%
    9. King Kong - 1,52%
    10. Aleksander - 1,48%
    11. Nagi instynkt 2 - 1,29%
    12. Francuski numer - 1,25%
    Quo vadis - 1,25%
    14. Epoka lodowcowa 2: Odwilż - 1,15%
    15. Gwiezdne wojny: część III - Zemsta Sithów - 1,11%
    Posejdon - 1,11%
    Wojna światów - 1,11%
    18. Straszny film 4 - 1,02%
    19. X-Men: Ostatni bastion - 1,02%
    20. Czerwony kapturek - Prawdziwa historia - 0,97%

    Listę nagrodzonych osób znajdziecie wkrótce na stronie.

    REDAKCYJNY ANTY-TOP

    Pięć największych rozczarowań filmowych według redaktorów naczelnych CINEMY, ESENSJI i STOPKLATKI.
    1. Gwiezdne wojny: część I - Mroczne widmo
    2. Wiedźmin
    3. Matrix Reaktywacja
    4. Aleksander
    5. Oliver Twist

    Plebiscyty to wspólna inicjatywa: Internetowego Serwisu Filmowego Stopklatka.pl, miesięcznika "Cinema" oraz Magazynu "Esensja".


    Ewan McGregor i Hugh Jackman w nocnym klubie

    Ewan McGregor zagra u boku Hugh Jackmana w thrillerze szwedzkiego reżysera Marcela Langeneggera "The Tourist".

    McGregor wcieli się w niezbyt rozgarniętego księgowego Jonathana, który zaprzyjaźnia się z charyzmatycznym i wpływowym prawnikiem Wyattem (Jackman). Ten wprowadza urzędnika do tajemniczego nocnego klubu znanego jako "The List". Na miejscu Jonathan poznaje kobietę swoich marzeń, która... przynosi mu pecha. Po tym jak zostaje znaleziona martwa, bohater staje się głównym podejrzanym w sprawie o morderstwo oraz o kradzież 20 milionów dolarów.

    Autorami scenariusza są Mark Bomback ("Constantine"), Patrick Marber ("Bliżej") oraz Jason Keller.

    Zdjęcia do filmu rozpoczną się 9 października w Nowym Jorku.


    Natalie Portman chce zostać prostytutką

    Natalie Portman, którą na ekranach naszych kin oglądaliśmy ostatnio w "V jak Vendetta", ubiega się o rolę w czarnej komedii pt. "Johnny Postal".

    Prace na planie filmu, w którym Portman miałaby wcielić się w rolę prostytutki w opałach mają się rozpocząć jesienią tego roku. Jeśli Portman wygra castingi na planie tego obrazu będzie miała okazję spotkać się z wokalistką zespołu Blondie Deborą Harry, która z kolei wcieli się tu w rolę zwariowanej na punkcie seksu motocyklistki nie pierwszej młodości. W filmie wystąpi też inny muzyk, DJ Roger Sanchez, który zagra handlującego narkotykami alfonsa.

    Zdjęcia do "Johnny'ego Postala" będą kręcone w Nowym Jorku i New Jersey.


    Hayden Christensen potwierdzony w "Jumper" Douga Limana

    Potwierdziły się plotki, że gwiazda nowej trylogii "Gwiezdnych Wojen" Hayden Christensen dołączy do Samuela L. Jacksona, Teresy Palmer ("December Boys") i Jamiego Bella ("Billy Elliot") w nowym przygodowym filmie sci-fi Douga Limana ("Mr. & Mrs. Smith") - "Jumper". Obraz będzie ekranizacją powieść Stevena Goulda z 1992 roku.

    Christensen zastąpił na planie Toma Sturridge'a ("Vanity Fair. Targowisko próżności").

    Głównym bohaterem jest młody chłopak posiadający moc teleportacji (Christensen). Najpierw wykorzystuje swoją moc, by uciec od zaborczego ojca. Potem zabiera się za rabowania banków. Na jego drodze stają terroryści i stróżowie prawa. Produkcję projektu w całości sfinansuje studio New Regency.

    Jackson wcieli się w agenta Narodowej Agencji Bezpieczeństwa, który będzie ścigał tytułowego bohatera. Okazuje się jednak, że ma w tym swój ukryty motyw.

    Wytwórnia planuje realizację trzech filmów opowiadających o przygodach nastoletniego bohatera. Autorem scenariusza do pierwszego z nich jest David S. Goyer. Poprawki do jego tekstu wprowadza właśnie Jim Uhls ("Podziemny krąg").


    Max Thieriot młodszą wersją Haydena Christensena

    Max Thieriot wcieli się młodszą wersję postaci granej przez Haydena Christensena w thrillerze science fiction Douga Limana "Jumper".

    Scenariusz filmu oparty jest na powieści Stevena Goulda. Christensen wcieli się w głównego bohatera o imieniu David, nastolatka, który odkrywa, iż potrafi się teleportować. Wykorzystując tę umiejętność, postanawia odnaleźć mężczyznę, którego obwinia o śmierć swojej matki. Swoimi poczynaniami zwraca na siebie uwagę Agencji Bezpieczeństwa Narodowego, a także innego młodzieńca, posiadającego tę samą zdolność.

    Poza Christensenen w obrazie zobaczymy jego starszego kolegę z planu "Gwiezdnych wojen" - Samuela L. Jacksona (w roli pracownika Agencji Bezpieczeństwa), Jamiego Bella (w roli chłopaka, który do perfekcji opanował sztukę teleportacji) i Teresę Palmer.

    Oryginalny scenariusz pióra Davida Goyera przerobił Simon Kinberg. Obraz zostanie wyprodukowany wspólnymi siłami Regency Enterprises i 20th Century Fox, które liczą, iż "Jumper" otworzy fantastyczno-naukową trylogię. Budżet ma wynieść około 100 milionów dolarów. Prace na planie mają ruszyć lada dzień. Ekipa odwiedzi Japonię, Włochy i Kanadę. Najwięcej czasu spędzi w Nowym Jorku.

    Przypomnijmy, iż producentami "Jumper" są Lucas Foster, Simon Kinberg i Jay Sanders. Całość ma zostać wzbogacona o zaawansowane efekty specjalne.

    Thieriot ostatnio zagrał w filmach "Łapcie tę dziewczynę" i "The Pacifier".


    Indiana Jones nie będzie kobieciarzem

    George Lucas chciał, aby Indiana Jones był kobieciarzem w stylu Jamesa Bonda, jednak nie zgodzili się na to Steven Spielberg i Harrison Ford.

    Twórca "Gwiezdnych wojen" wyobrażał sobie postać bezwstydnego archeologa podróżnika, którego szalony styl życia zawstydziłby nawet samego Casanovę, więc stanowczy protest ze strony Spielberga i Forda bardzo go rozczarował.

    - W mojej wersji Jones miał być międzynarodowym playboyem w stylu Jamesa Bonda. Facetem, który włóczy się po kasynach i klubach nocnych z tłumem panienek. Niestety Steven i Harrison nie byli zachwyceni moim pomysłem - wspomina reżyser.

    Przypomnijmy, że obecnie trwają prace nad scenariuszem czwartej części przygód dzielnego archeologa.

    "King Kong", "Monachium", "Tajemnica Brokeback Mountain". Dla kogo World Soundtrack Awards?

    Ogłoszono nominacje do World Soundtrack Awards. Nagrody dla najlepszych kompozytorów filmowych, ścieżek dźwiękowych i utworów skomponowanych na potrzeby filmu przyznawać będą członkowie World Soundtrack Academy.

    World Soundtrack Academy powołana została do życia w 2001 roku i skupia już 250 członków. Kompozytorzy swoje nagrody przyznają w trzech kategoriach: Kompozytor, Soundtrack oraz Piosenka . W późniejszym terminie członkowie Akademii wybiorą także kompozytorskie odkrycie roku.

    Tegoroczna cereomonia rozdania World Soundtrack Awards odbędzie się 14 października. Jak co roku będzie jednym z elementów Flanders International Film Festival w belgijskim mieście Ghent.

    Lista tegorocznych nominacji wygląda następująco:

    KOMPOZYTOR
    Danny Elfman za film "Charlie i fabryka czekolady"
    Alberto Iglesias za film "Wierny ogrodnik"
    Dario Marianelli za film "Duma i uprzedzenie "
    James Newton Howard za film "King Kong"
    John Powell za film "Epoka lodowcowa 2: Odwilż"

    ŚCIEŻKA DŹWIĘKOWA
    Gustavo Santaolalla za film "Tajemnica Brokeback Mountain"
    James Newton Howard za film "King Kong"
    John Williams za film "Monachium"
    Dario Marianelli za film "Duma i uprzedzenie"
    Alberto Iglesias za film "Wierny ogrodnik"

    PIOSENKA (napisana specjalnie do filmu)
    "A Love That Will Never Grow Old" z filmu "Tajemnica Brokeback Mountain" muzyka: Gustavo Santaolalla; słowa: Bernie Taupin; wykonanie: Emmylou Harris
    "Can't Take It In" z filmu "Opowieści z Narnii: Lew, czarownica i stara szafa" muzyka: Harry Gregson-Williams; słowa i wykonanie: Imogen Heap
    "Magic Works" z filmu "Harry Potter i Czara Ognia" muzyka i słowa: Jarvis Cocker; wykonanie: Cocker, Jonny Greenwood, Philip Selway, Steve Mackey, Steve Claydon, Jason Buckle
    "Mdlwembe" z filmu "Tsotsi" muzyka: Kabelo "Kaybee" Ikaneng, słowa i wykonanie: Zola
    "Our Town" z filmu "Auta" muzyka i słowa: Randy Newman; wykonanie: James Taylor

    Garść newsów filmowych

    0

    Tym razem zaczniemy od smutnej wiadomości.

    Zmarł Arthur Widmer, twórca technologii Bluebox

    Arthur Widmer, pionier sztuki filmowej, który stworzył efekt blue-screen, zmarł w Los Angeles, mając 92 lata. Blue Screen to podstawowa dziś technika filmowa, w której postacie występują na tle specjalnie rozpiętego niebieskiego ekranu, w miejsce którego później wstawiane jest dowolne tło. Za swoje osiągnięcia otrzymał nagrodę Amerykańskiej Akademii Filmowej, Oscara.

    Bez użycia efektu niebieskiego ekranu nie powstałoby wiele klasycznych już scen filmowych, a także całych filmów. Wystarczy choćby wspomnieć trylogię "Matrix", czy całą trylogię "Gwiezdnych Wojen", do których zdjęcia kręcone były prawie wyłącznie przy użyciu tej technologii.


    Craig, Ryan i McGregor razem w "Ja, Lucyfer"

    Daniel Craig, Meg Ryan oraz Ewan McGregor spotkają się na planie filmu pt. "Ja, Lucyfer".

    Scenariusz obrazu powstał na motywach powieści Glena Duncana, a jego adaptacją zajął się David Logan. Za kamerą w czasie realizacji filmu stanie Dan Harris, scenarzysta "X-Men 2" i "Supermana: Powrotu" oraz reżyser filmu pt. "Imaginary Heroes".

    Głównym bohaterem powieści Duncana jest Lucyfer (Craig), któremu Bóg daje szansę na powrót do Raju, jeśli przez jakiś czas będzie w stanie żyć na Ziemi w ludzkiej postaci. Okazuje się, że życie w XXI wieku na Ziemi może okazać się wielkim wyzwaniem nawet dla samego Księcia Piekieł... McGregor wcieli się tu w postać niezbyt popularnego pisarza, którego ciało Szatan obejmuje w posiadanie.


    Spielberg wyrusza w podróż do innego wymiary

    Steven Spielberg wyreżyseruje dla studia Paramount Pictures niezatytułowany jeszcze film z gatunku sci-fi. Obraz opowiadać ma historię grupy kosmicznych odkrywców, którzy podróżując przez czarną dziurę przenoszą się do innego wymiaru. Za produkcję obrazu odpowiada Lynda Obst.

    Pomysłodawcą fabuły jest ceniony, acz kontrowersyjny fizyk Kip S. Thorne twierdzący, iż czarne dziury nie tylko istnieją, ale jeszcze mogą służyć do podróży w czasie oraz innych wymiarów.

    Już teraz wiadomo, że zapowiedziany film powstanie dopiero za kilka lat. Wcześniej Spielberg zamierza zrealizować zapowiadanego od lat "Indianę Jonesa 4" oraz biograficzny film o prezydencie Abrahamie Lincolnie z Liamem Neesonem w roli głównej.


    Filmy wszechczasów wg niemieckiej Cinemy

    Trylogia "Władca Pierścieni" została uznana za dzieło filmowe wszech czasów. Tak głosowali czytelnicy wydawanego w Monachium pisma "Cinema".

    "Władcę Pierścieni" nakręcił Peter Jackson na podstawie sławnej powieści J.R.R. Tolkiena. W ankiecie, mającej wyłonić najlepszy film w historii kinematografii, uczestniczyło 22 tysiące czytelników magazyny "Cinema".

    Na miejscach od drugiego do dziesiątego znalazły się takie filmy, jak "Pulp Fiction", "Piraci z Karaibów: Klątwa Czarnej Perły", "Matrix", "Ojciec chrzestny", "Imperium kontratakuje", "Podziemny krąg", "Titanic", "Ojciec chrzestny II" i "Forrest Gump".

    Tegoroczny zdobywca Oscara "Miasto gniewu" uplasował się na miejscu 49. Dzieła klasyki filmowej, "Pół żartem pół serio" i "Przeminęło z wiatrem" zajęły miejsca 40. i 41. Film "Harry Potter i Czara Ognia" wylądował na miejscu 55., a na ostatnim, setnym - "Dzień Niepodległości".


    Madsen, Hamill, Cook i Dushku przemówią w grze "Yakuza"

    Rachael Leigh Cook, Mark Hamill, Michael Madsen, Eliza Dushku i Michael Rosenbaum udzielą głosów głównym bohaterom gry wideo zatytułowanej "Yakuza". Program, który jakis czas temu ukazał się już w Japonii pod tytułem "Ryu ga Gotoku", pozwala graczowi wcielić się w postać gangstera o imieniu Nishiki zdobywającego na ulicach Tokio kolejne szczeble mafijnej kariery.

    Gra "Yakuza" powstała w firmie Sega i przeznaczona jest na konsole Playstation 2. Amerykańską premierę programu zapowiedziano na wrzesień tego roku.


    RZA kompozytorem "Afro Samurai" Samuela L. Jacksona

    Raper RZA ze słynnego składu Wu-Tang Clan skomponuje ścieżkę dźwiękową dla animowanego miniserialu "Afro Samurai". Premierę zapowiedziano na rok 2006.

    Serial produkuje Samuel L. Jackson, który udzieli również głosu głównemu bohaterowi. Projekt powstaje we współpracy telewizji Spike TV z japońskim Studiem Gonzo oraz siecią Fuji Television.

    "Afro samurai" opowiadał będzie o przygodach czarnoskórego samuraja podróżującego po terenie futurystycznej, ale jednocześnie wciąż feudalnej Japonii. Jego celem jest pomszczenie śmierci ojca.

    RZA jest już doświadczonym kompozytorem filmowym. W jego dorobku znajduje się muzyka do takich filmów jak "Kill Bill" Quentina Tarantino, "Ghost Dog: Droga samuraja" Jima Jarmuscha, czy trzecia część "Blade'a" w reżyserii Davida S. Goyera.


    Natalie Portman walczy o serce Erica Bany

    Natalie Portman i Eric Bana zagrają główne role w filmie "The Other Boleyn Girl". Za kamerą historycznego dramatu, opartego na powieści Philippy Gregory, staje Justin Chadwick.

    Akcja obrazu rozgrywać się będzie w XVI wieku. Bohaterkami opowieści będą ambitne siostry Boleyn, Mary i Anne (w tej roli Portman), rywalizujące o serce angielskiego króla Henryka VIII (Bana).

    Autorem scenariusza jest Peter Morgan ("The Last King of Scotland"). Produkcją zajmują się Alison Owen i David Thompson. Zdjęcia rozpoczną się we wrześniu i będą kręcone w Europie.

    Oryginalnie prawa do adaptacji książki zakupiło studio BBC Films, które w 2003 roku zrealizowało film telewizyjny z Nataschą McElhone w roli głównej.

    Portman niedawno zagrała w filmowej adaptacji komiksu "V jak Vendetta", a Banę mogliśmy zobaczyć w "Monachium" Stevena Spielberga. Chadwick jest natomiast autorem obrazu "Bleak House".


    Natalie Portman u Stephena Daldry

    Natalie Portman jest kandydatką do jednej z głównych ról w ekranizacji powieści Michaela Charona "The Amazing Adventures of Kavalier & Clay".

    Tytułowi bohaterowie, Joe Kavalier i Sam Clay, to autorzy komiksu "The Escapist". Superbohater dysponujący nadludzkimi mocami, potrafi wyrwać się z każdego więzienia, walczy też o wolność w imieniu uciskanych i prześladowanych. Pierwsze odcinki "The Escapist" ukazały się w 1940 roku. Zeszyty stały się bestsellerem, który omal nie odebrał palmy pierwszeństwa "Supermanowi". Michaela Chabona za swoją powieść otrzymał Nagrodę Pulitzera.

    Informację o tym, że kandydatką do roli w filmie jest Portman podał autor książki. Za kamerą ma stanąć Stephen Daldry.


    Profesjonalni piraci: Orlando Bloom i Keira Knightley

    Gore Verbinski bardzo chwali sobie ponowną współpracę z Orlando Bloomem i Keirą Knightley, bowiem młodzi aktorzy w ciągu kilku ostatnich lat rozwinęli swoje umiejętności i lepiej zachowują się na planie.

    Verbinski po raz pierwszy spotkał się z duetem Bloom-Knightley podczas pracy nad "Piraci z Karaibów: Klątwa Czarnej Perły". Teraz mają już za sobą współpracę nad drugą częścią serii "Piraci z Karaibów: Skrzynia umarlaka", która właśnie miała w USA uroczystą premierę. Obecnie trwają zdjęcia do trzeciej opowieści "Pirates of the Caribbean: World's End".

    - Sądzę, że Kate i Orlando mają już więcej pewności siebie, co zawsze jest przydatne w sytuacjach kiedy naglą terminy i trzeba szybko coś nakręcić lub zmienić rozkład zdjęć - podkreślił reżyser. - Cieszę się również, że mamy w obsadzie weteranów, takich jak Geoffrey Rush, Bill Nighy czy Stellan Skarsgard. Obecność wypróbowanych i doświadczonych specjalistów wpływa na resztę aktorów, którzy się wówczas do nich dostosowują.

    Reżyser podkreśla także, że pomimo ogromnego sukcesu pierwszej części, wcale nie było mu łatwiej pracować nad kolejnymi. - Sądzę, że presja bierze się z oczekiwań wobec nas - powiedział Verbinski. - W przypadku pierwszego filmu wszyscy sądzili, że skończy się klapą, a tym razem wszyscy oczekują sukcesu. Od początku jednak wiedziałem, że nam się uda. Kreacja stworzona przez Johnny'ego Deppa jest tym co sprawiło, że film jest oryginalny i ludzie chcą do tego wracać. Przygotowaliśmy nowe atrakcje, więc publiczność powinna być zadowolona.

    Na polskie ekrany obraz "Piraci z Karaibów: Skrzynia umarlaka" wejdzie 21 lipca.

    Masmix vs. Star Wars

    Kathi Langley
    24

    Masmix? A może margaryna?
    O różnicach między "Gwiezdnymi wojnami" a "Mas...Matrixem" powiedziano już wiele, ale ostatnimi czasy problem przycichł, zupełnie, jakby było już jasne, co lepsze...
    Czy jednak na pewno?
    Żeby ostatecznie ugruntować nieuchronne zwycięstwo "Gwiezdnych wojen" nad "Matrixem" (a może "Masmixem"?) Kathi Langley przysłała nam kilka ostatecznych, druzgocących, miażdżących argumentów w tej kwestii.
    Można się z nimi zapoznać tutaj.

    Filmowe newsy zbiorcze

    0

    Samuel L. Jackson w "1408" na podstawie opowiadania Stephena Kinga

    Samuel L. Jackson zagra jedną z głównych ról w "1408", filmie, który na podstawie jednego z opowiadań Stephena Kinga wyreżyseruje Szwed Mikael Hafstrom, autor nominowanego do Oscara "Zła".

    Poza Jacksonem w "1408" zagra także John Cusack. Aktor wcieli się tu w postać łowcy sensacji i autora poczytnych książek opartych na tzw. "miejskich legendach". Jedną z takich legend jest pokój hotelowy o numerze 1408, w którym pisarz ma zamiar spędzić noc i opisać to, co mu się tam przytrafi. Właściciel hotelu (Jackson) usiłuje powstrzymać go przed wizytą w feralnym pokoju... I to nie tylko ze względu na sumę cyfr umieszczonych na drzwiach.

    Scenariusz "1408" napisali wspólnie Scott Alexander oraz Larry Karaszewski ("Skandalista Larry Flynt", "Ed Wood").

    "1408" pojawiło się po raz pierwszy w jednym z słuchowisk Kinga pt. "Blood and Smoke". Opowiadanie, wraz z 14 innymi krótkimi historiami Kinga, wydane zostało także w tomiku "Everything's Eventual" w 2002.


    Gwiazda "Narnii" i Keira Knightley w oskarżeniu o gwałt

    Szkocki gwiazdor James McAvoy wzmocnił obsadę nowego filmu Joe Wrighta "Atonement". Jedną z gwiazd filmu będzie Keira Knightley, która z Wrightem pracowała na planie "Dumy i uprzedzenia".

    McAvoy wcieli się w postać Robbiego Turnera, człowieka oskarżonego o gwałt na szesnastolatce. Film będzie ekranizacją powieści Iana McEwana pod tym samym tytułem. Zdjęcia ruszają w maju. Ostatnio McAvoy zagrał pana Tumnusa w "Opowieściach z Narnii". Wcześniej pojawił się obok Anne Hathaway w "Becoming Jane".

    Głównymi wątkami "Atonement" mają być romans pomiędzy postaciami Knightley i McAvoya, walka klas, wojna i prawda o uczuciach.


    George Lucas dyrektorem festiwalu filmowego w L.A.

    George Lucas, najwyższy stwórca świata "Gwiezdnych Wojen" i "Indiany Jonesa" będzie gościnnym dyrektorem tegorocznego Festiwalu Filmowego w Los Angeles. Impreza odbędzie się w dniach 22 czerwca - 2 lipca.

    Lucas ułoży program filmów, które zainspirowały jego twórczość. Ponad to poprowadzi specjalne pokazy, które odbędą się na jego ranczu Skywalker w Marin County, w Kalifornii.

    - Jest najlepszym niezależnym reżyserem - powiedział dyrektor wykonawczy organizacji festiwalu Dawn Hudson.


    Harrison Ford znalazł nową dziewczynę

    Harrison Ford już wybrał aktorkę, którą chce uczynić partnerką swojego bohatera w czwartej części przygód Indiany Jonesa.

    Aktor jest pod tak wielkim wrażeniem Virginii Madsen, z którą pracował na planie "Firewall", że umówił ją na spotkanie ze Stevenem Spielbergiem w sprawie roli w "Indiana Jones 4".

    Madsen w "Firewall" wcieliła się w żonę bohatera Forda. - Była zachwycająca - wspomina Ford współpracę z aktorką. - Profesjonalna, bardzo utalentowana i prostolinijna. Do schematycznej roli dodała niezwykłą głębię. Niewielu to potrafi. Nie musiałbym się zastanawiać ani chwili, aby znowu podjąć z nią współpracę. Mam nadzieję, że zagra ze mną w nowym "Indiana Jones". Rozmawiamy o tym.

    63-letni aktor liczy także na udział Seana Connery, który w "Indiana Jones i Ostatnia Krucjata" wcielił się w ojca głównego bohatera. - Mamy w rękach scenariusz i byłoby wspaniale, gdyby Sean do nas dołączył - stwierdził Ford.
    Zdjęcia do czwartego odcinka przygód archeologa detektywa rozpoczną się jeszcze w tym roku. Akcja będzie się toczyć tuż po II wojnie


    Frank Oz i śmierć na pogrzebie

    Frank Oz, reżyser, producent, aktor i głos Yody w "Gwiezdnych wojnach", stanie za kamerą w czasie realizacji filmu pt. "Death at a Funeral". Główne role w tej komedii zagrają Matthew Macfadyen ("Duma i uprzedzenie"), Peter Dinklage ("Dróżnik") oraz Ewen Bremner ("Wszystko gra").

    Głównymi bohaterami najnowszego filmu Oza, autora "Parszywych drani", "Przodem do tyłu" i nowych "Żon ze Stepford", będą członkowie pewnej dysfunkcjonalnej angielskiej rodziny, którzy spotykają się na pogrzebie seniora rodu. W smutnej uroczystości bierze też udział mężczyzna, który domaga się sporej sumy za utrzymanie w tajemnicy wielkiego sekretu zmarłego. Jego dwaj synowie postanawiają zrobić wszystko aby tajemnica nie wyszła na jaw. Okazuje się jednak, że sprawy zaczynają się komplikować, a spokojna uroczystość zmienia się totalną katastrofę.

    Promocja i sprzedaż "Death at a Funeral" zagranicznym dystrybutorom rozpoczną się na targach, które będą towarzyszyć rozpoczynającemu się w przyszłym miesiącu MFF w Cannes.


    "Long Way Round". Podróż dookoła świata z Ewanem McGregorem

    Na 24 kwietnia ustalona została polska premiera potrójnego DVD z "Long Way Round", dokumentem, ukazującym przygody, jakie przeżyli wspólnie podczas podróży dookoła świata Ewan McGregor i Charley Boorman. Oprócz wyjątkowej przyjaźni obu panów łączy wspólna miłość do motocykli. Specjalne, rozszerzone wydanie DVD filmu "Long Way Round", jak dotąd zdobyło już status multi - platyny w Wielkiej Brytanii, platynowej płyty w Australii i Nowej Zelandii, oraz złotej płyty w Kanadzie. Na tym trzypłytowym wydaniu znajduje się dziesięć odcinków, składających się na całą serię, oraz wiele dodatków. "Long Way Round" opowiada niezwykłą historię podróży dookoła świata, jaką odbyli Ewan McGregor i Charley Boorman. Zaczynając swą przygodę w Londynie 14 kwietnia 2004 roku, przyjaciele przejechali na swych motocyklach całą Europę, Ukrainę, Rosję, Kazachstan, Mongolię, Syberię, Alaskę i Kanadę, kończąc swoją podróż w Stanach Zjednoczonych, niewiele ponad trzy miesiące później. W tym czasie para nieustraszonych przyjaciół napotkała na swej drodze wymachujących kałasznikowami gangsterów, zetknęła się z ekstremalną kuchnią, musiała przetrwać liczne wypadki na swych motocyklach, często znajdując na opuszczonych trasach, dni drogi od najbliższego szpitala, a także wyjść cało z niebezpiecznie bliskiego spotkania z wygłodzonym niedźwiedziem grizzly. Do mety, którą wyznaczyli w Nowym Jorku dotarli 29 lipca.

    Oprócz podzielonej na dziesięć jednogodzinnych odcinków serii potrójne wydanie DVD zawiera także wiele bonusów, takich jak rozszerzony materiał filmowy z najbardziej niezapomnianymi momentami podróży według Ewana i Charleya, galerię zdjęć, wywiady nakręcone tuż po powrocie przyjaciół, wywiady z twórcami serialu oraz dodatkowe informacje, takie jak techniczne szczegóły dotyczące motocykli bohaterów i dokładny plan podróży.

    Dodatkowo na rynku ukazuje się płyta CD "Long Way Round", będąca swoistą ścieżką dźwiękową tej ekscytującej wyprawy. Znajdują się na niej utwory m.in. Blur, Massie Attack, Coldplay, Jem. Premiera CD 2 maja.


    Nowy kompozytor Harry'ego Pottera

    Brytyjski kompozytor Nicholas Hooper zajmie się ścieżką dźwiękową do filmu "Harry Potter i Zakon Feniksa".

    Twórca jest wieloletnim współpracownikiem reżysera piątego filmu z serii przygód małego czarodzieja, Davida Yatesa. Większość jego kompozycji można było usłyszeć w produkcjach telewizyjnych. Jest laureatem BAFTA za ścieżkę dźwiękową do filmu "The Young Visiters" (2004), za kamerą którego stanął Yates.

    Do tej pory trzy pierwsze soundtracki do filmów o uczniach magicznej szkoły Hogwart napisał John Williams, a do czwartej produkcji z serii - "Czary Ognia" muzykę skomponował Patrick Doyle.

    Przypomnijmy, że w obsadzie filmu "Harry Potter i Zakon Feniksa" znaleźli się odtwórcy głównych ról, czyli Daniel Radcliffe, Rupert Grint i Emma Watson, a także Gary Oldman, Richard Griffiths, Fiona Shaw i Harry Melling. W piątej części serii zobaczymy również Jasona Boyda (w roli Piersa Polkissa), Richarda Macklina (Malcolm), Charlesa Hughesa (Młody Wormtail), Susie Shinner (Młoda Lily Potter), Aurora Dawlisha (Richard Leaf) oraz Nicka Shima (Zacharias Smith).

    Premiera filmu "Harry Potter i Zakon Feniksa" planowana jest na 13 lipca 2007 roku.

    Było to raczej do przewidzenia, że John Williams już nie powróci jako kompozytor muzyki do Harry'ego Pottera, ale oficjalnie warto o tym wspomnieć. Ciekawe na ile będą wykorzystywane stworzone przez niego motywy. Dla mnie z całe filmowego cyklu najlepszym obrazem, także pod względem muzycznym jest trzecia część.


    Drugi sezon serialu "Rzym" już w produkcji

    Fani Star Wars mogą niekoniecznie kojarzyć Lindsay Duncan, aktorka ta zagrała epizodyczną rolę swoim głosem w "Mrocznym Widmie". Znamy ją jako TC-13, droida protokolarnego witajacego Jedi na pokładzie okrętu Federacji Handlowej.

    HBO rozpoczyna produkcję drugiego sezonu serialu obyczajowo-historycznego pt. "Rzym". Zdjęcia do "Rzymu" będą realizowane ponownie na terenie miasteczka filmowego Cinecitta Studios. Produkcja zakończy się w październiku przyszłego roku, a nowe odcinki serialu zostaną wyemitowane w 2007 roku.

    Amerykańska premiera serialu odbyła się w sierpniu 2005 roku. W Polsce widzowie mogą oglądać serial od 3 marca br. Ostatni premierowy, dwunasty odcinek zostanie pokazany 12 maja. Serial zdobył dwie nominacje do Złotych Globów - dla najlepszego obyczajowego serialu telewizyjnego oraz dla najlepszej aktorki w obyczajowym serialu telewizyjnym (Polly Walker).

    Ten ekscytujący serial jest niespotykanym widowiskiem w skali całej telewizji - powiedziała Carolyn Strauss, prezes spółki HBO Entertainment. W nowych odcinkach serialu poznamy lepiej głównych bohaterów oraz kontynuację wątków, które sprawiły, że został on tak dobrze przyjęty przez widzów i krytyków - dodała Strauss.

    Akcja drugiej części "Rzymu" rozpoczyna się po śmierci Gajusza Juliusza Cezara. W głównych rolach zobaczymy stałych członków obsady, m.in. Kevina McKidda (Królestwo niebieskie) jako Lucjusza Vorenusa, Ray’a Stevensona (Król Artur) jako Tytusa Pullo, Polly Walker (Czas patriotów) jako Atię, Jamesa Purefoy’a (Targowisko próżności) jako Marka Antoniusza, Tobiasa Menziesa (Detektyw Foyle) jako Marka Juniusza Brutusa, Lindsay Duncan (Pod słońcem Toskanii) jako Serwilię oraz Kerry Condon (Prochy Angeli) jako Oktawię.

    Odcinki drugiego sezonu zostaną wyreżyserowane przez Timothy’ego Van Pattena oraz Allena Coultera, którzy pracowali przy pierwszej części produkcji. Do ekipy realizatorów drugiego sezonu "Rzymu" dołączyli John Melfi (Seks w wielkim mieście) jako producent wykonawczy oraz Anthony Pratt (Kompania braci) jako scenarzysta.

    "Rzym" jest wspólnym przedsięwzięciem produkcyjnym HBO i BBC. Twórcami serialu są John Milius, William J. Macdonald i Bruno Heller. Producentami wykonawczymi są: Bruno Heller, William J. Macdonald, John Milius, Anne Thomopoulos i John Meli, współproducentami wykonawczymi są: Jim Dyer, Eugene Kelly i Marco Valerio Pugini. Michael Apted pełni rolę konsultanta. Za scenografię odpowiada Anthony Pratt, za kostiumy - April Ferry. Casting do serialu przygotowała Nina Gold (Nina Gold & Associates).


    Alda, L. Jackson i Hartnett w "Resurrecting the Champ"

    Alan Alda ("M*A*S*H") dołączył do Josha Hartnetta, Samuela L. Jacksona, Kathryn Morris i Rachel Nichols na planie dramatu "Resurrecting the Champ". Za kamerą stanie Rod Lurie ("Ostatni bastion").

    Będzie to opowieść o 30-letnim sprawozdawcy sportowym (Hartnett) z Los Angeles. Desperacja, związana z poszukiwaniem ciekawego tematu do prasy, powoduje, że bohater zaczyna śledzić bezdomnego, którego uważa za byłego mistrza boksu. Ten z kolei robi wszystko, by udowodnić, że nim nie jest. Między mężczyznami nawiązuje się przyjaźń.

    Zdjęcia rozpoczną się 19 czerwca w Calgary. Producentami są Bob Yari, Mike Medavoy, Arnold Messer, Brad Fischer i Marc Frydman. Współtworzyli "Miasto gniewu", które podczas tegorocznych Oscarów zostało okrzyknięte filmem roku.


    Christopher Lee w sequelu God of War

    Brytyjczyka nazwiskiem Christopher Lee widzieliśmy ostatnio w roli prymasa Stefana Wyszyńskiego w filmie Pope John Paul II (Jan Paweł II). Aktor ów użyczał swojego głosu również bohaterom gier – m.in. Kingdom Hearts II, GoldenEye: Rogue Agent i EverQuest II. Wkrótce tak, jak wspomniany Komandor Orderu Imperium Brytyjskiego, przemówi kolejna postać ze świata elektronicznej rozrywki.

    Ludzie z Sony Computer Entertainment zaangażowali bowiem Pana Lee w developing God of War II: Divine Retribution. Zatem już w przyszłym roku posiadacze PlayStation 2 usłyszą głos 84-letniego aktora, który w nowych przygodach okrutnego Kratosa odegra rolę najwyższego z bogów – Zeusa.

    Przypomnijmy, iż w GoW II: DR zobaczymy konfrontację głównego bohatera z mitologicznymi bestiami pokroju cyklopa i gryfa, a nawet trzygłowego psa Cerbera z otchłani Hadesu. Ponadto po raz kolejny oprócz walki w zwarciu można będzie nękać wrogów na odległość przy pomocy magii ofensywnej (np. zamrażanie i przywoływanie potężnego wiatru).


    "Gwiezdne wojny" i... długo, długo nic. Najlepsza seria filmowa

    Uczestnicy plebiscytu nie mieli wątpliwości. W głosowaniu na najlepszą serię filmową bezdyskusyjnie zwyciężyła gwiezdna saga George'a Lucasa.

    W plebiscycie magazynu "Cinema", Esensji i serwisu Stopklatka.pl "Gwiezdne wojny" George'a Lucasa o całe lata świetlne (blisko 23 procent przewagi nad drugim w stawce "Władcą Pierścieni") zdeklasowały konkurencję, choć podejrzewaliśmy, że wielokrotny zwycięzca naszych plebiscytów - LOTR Petera Jacksona - sprawi Lucasowi znacznie więcej kłopotów. Niewątpliwie do triumfu ferajny z odległej galaktyki przyczyniła się niedawna premiera ostatniej odsłony cyklu - "Zemsty Sithów" i fakt, że z Darthem Vaderem, Yodą i Luke'em Skylwalkerem wyrosło już kilka pokoleń kinomanów (w przyszłym roku obchodzić będziemy 30-lecie serii).

    Przegrany "Władca Pierścieni" zdobył 10,74 procenta głosów, nieznacznie wyprzedzając gangsterską sagę "Ojciec chrzestny" (8,43%), która ostatnio przeżywa drugą młodość za sprawą wciągającej gry komputerowej o tym samym tytule. Na miejscu czwartym cykl SF "Obcy" (7,8%) autorstwa doborowego kwartetu reżyserów (Ridley Scott, James Cameron, David Fincher i Jean-Pierre Jeunet). Pierwszą piątkę zamyka seria o Jamesie Bondzie (4,53%) - prawdziwy fenomen w historii kina: 20 oficjalnych filmów (21. w produkcji), ponad 40 lat na ekranie i wciąż na topie! Inne sławne cykle umierały z reguły w okolicach trzeciej lub czwartej części ("Zabójcza broń", "Obcy", "Mad Max"), a James Bond wciąż ma się dobrze i ludzie dalej chcą go oglądać. Na pozycji szóstej "Matrix" (3,71%), a później - łeb w łeb - nasz redakcyjny faworyt "Indiana Jones", "Sami swoi" (jedyny polski akcent w dziesiątce) i "Zabójcza broń" (po 2% głosów). Na miejscu dziesiątym wielki przegrany głosowania: "Harry Potter" z wynikiem 1,44 procenta (wszystkie 4 filmy z serii załapały się do pierwszej dwudziestki najbardziej kasowych produkcji wszech czasów, Lucas umieścił tam trzy swoje filmy, a Jackson całą trylogię).

    W drugiej dziesiątce znalazły się jeszcze tak znaczące serie jak m.in..: "Powrót do przyszłości", "Rocky" i "Rambo", "Star Trek", "Trzy kolory", "Szklana pułapka" oraz "Terminator". Aż dziesięć serii filmowych w waszym zestawieniu to reprezentanci gatunków SF/fantasy, mamy tylko dwie komediowe serie oraz pięć serii reprezentujących kino gangstersko-sensacyjno-akcyjne.
    Oto pierwsza 20. waszych ulubionych serii filmowych:

    1. Gwiezdne wojny - 34,67%
    2. Władca Pierścieni - 10,74%
    3. Ojciec chrzestny - 8,43%
    4. Obcy - 7,80%
    5. James Bond - 4,53%
    6. Matrix - 3,71%
    7. Indiana Jones - 2,60%
    8. Sami Swoi - 2,02%
    Zabójcza broń - 2,02%
    10. Harry Potter - 1,44%
    11. Powrót do przyszłości - 1,16%
    12. Rocky - 0,87%
    13. Star Trek - 0,82%
    Szklana pułapka - 0,82%
    Trzy kolory - 0,82%
    16. Straszny film - 0,72%
    Terminator - 0,72%
    18. Rambo - 0,58%
    X-Men - 0,58%
    20. Shrek - 0,43%

    Listę nagrodzonych osób znajdziecie wkrótce na tej stronie.

    Plebiscyty to wspólna inicjatywa: Internetowego Serwisu Filmowego Stopklatka.pl, miesięcznika "Cinema" oraz Magazynu "Esensja". Poniżej przedstawiamy listę naszych dotychczasowych plebiscytów:

    Sto najlepszych filmów wg Empire

    Stopklatka
    14

    Jak donosi Stopklatka:

    "Skazani na Shawshank", obraz, który w 1994 roku otrzymał siedem nominacji Amerykańskiej Akademii Filmowej, uznany został za najlepszy film wszech czasów. Plebiscyt przeprowadzony został wśród czytelników magazynu "Empire".

    W pierwszej trójce najlepszych filmów wszech czasów, które podczas głosowania wytypowało ponad 20 tys. czytelników "Empire", poza "Skazanymi" znalazły się także "Imperium kontratakuje" na miejscu 2. oraz "Nowa Nadzieja" na pozycji 4, oraz "Powrót Jedi" na 48.

    Aktorzy występujący w największej liczbie filmów, które znalazły się na liście (skłąda się na nią 201 tytułów) to Harrison Ford oraz Robert De Niro. Każdy z nich zagrał w 5 filmach, które wybrali głosujący. Z reżyserów najczęściej pojawia się nazwisko Stevena Spielberga. W zestawieniu znalazły się jego: "Szczęki" (11.), "Poszukiwacze zaginionej Arki" (15.), "Jurassic Park" (34.), "E.T" (35.) oraz "Lista Schindlera" (46.).

    Pierwsza setka najlepszych filmów wszech czasów według czytelników "Empire" to:

    1. The Shawshank Redemption
    2. The Empire Strikes Back
    3. The Fellowship of the Ring
    4. Star Wars
    5. The Godfather
    6. Pulp Fiction
    7. The Return of the King
    8. Fight Club
    9. Goodfellas
    10. Matrix
    11. Jaws
    12. The Usual Suspects
    13. The Godfather Part 2
    14. Alien
    15. Raiders of the Lost Ark
    16. Gladiator
    17. Aliens
    18. The Lord of the Rings: The Two Towers
    19. Casablanca
    20. Back to the Future
    21. Se7en
    22. Heat
    23. L.A. Confidential
    24. Apocalypse Now
    25. The Big Lebowski
    26. Citizen Kane
    27. Reservoir Dogs
    28. Die Hard
    29. Raging Bull
    30. Some Like it Hot
    31. Lawrence of Arabia
    32. Blade Runner
    33. 2001: A Space Odyssey
    34. Jurassic Park
    35. E.T. The Extra Terrestrial
    36. Batman Begins
    37. Terminator 2: Judgment Day
    38. Lost in Translation
    39. The Silence of the Lambs
    40. Revenge of the Sith
    41. Donnie Darko
    42. Amelia
    43. Taxi Driver
    44. Magnolia
    45. Toy Story
    46. Schindler’s List
    47. Pirates of the Caribbean
    48. Return of the Jedi
    49. Memento
    50. Almost Famous
    51. American Beauty
    52. Chinatown
    53. Rear Window
    54. True Romance
    55. The Shining
    56. Ghostbusters
    57. The Exorcist
    58. Titanic
    59. Dr. Strangelove
    60. Grosse Pointe Blank
    61. Moulin Rouge!
    62. City of God
    63. Vertigo
    64. The Princess Bride
    65. Scarface
    66. Sin City
    67. Once Upon a Time in the West
    68. Gone with the Wind
    69. Annie Hall
    70. Seven Samurai
    71. Saving Private Ryan
    72. Rocky
    73. The Wizard of Oz
    74. Withnail & I
    75. The Third Man
    76. A Clockwork Orange
    77. Cool Hand Luke
    78. Toy Story 2
    79. Kill Bill Vol. 1
    80. Braveheart
    81. It’s a Wonderful Life
    82. Stand by Me
    83. Eternal Sunshine of the Spotless Mind
    84. Evil Dead 2
    85. Life of Brian
    86. Psycho
    87. Garden State
    88. Serenity
    89. Double Indemnity
    90. Clerks
    91. Shaun of the Dead
    92. This is Spinal Tap
    93. The Searchers
    94. Jerry Maguire
    95. Edward Scissorhands
    96. Leon
    97. The Lion King
    98. Superman
    99. The Thing
    100. The Terminator

    Filmowe wieści

    Stopklatka i inne
    0

    Keira Knightley ma szansę na Oscara?

    Magazyn "Premiere" przewiduje, iż Keira Knightley i Judi Dench znajdą się wśród aktorek nominowanych do Oscara 2006.

    Knightley miałaby otrzymać nominację do prestiżowej nagrody Amerykańskiej Akademii Filmowej za udział w komedii "Duma i uprzedzenie". W nowej adaptacji powieści Jane Austen aktorka zagrała Elizabeth Bennett. Dench natomiast według prognoz pisma ma szansę na Oscara za tytułową rolę w dramacie "Mrs. Henderson Presents".

    Redaktorzy "Premiere" przyznali również, iż na statuetki mają szansę inni Brytyjczycy, m.in. Ralph Fiennes i Rachel Weisz, których można zobaczyć w obrazie "Wierny ogrodnik". Na liście animacji, które kandydują do nominacji do Oscara znalazła się angielska produkcja "Wallace i Gromit: Klątwa królika".

    Przypomnijmy, że w zeszłym roku magazynowi "Premiere" udało się dobrze wytypować cztery z pięciu filmów nominowanych do Oscara w najważniejszej kategorii. W tym roku redaktorzy pisma stawiają na "Brokeback Mountain" i "Wyznania gejszy".

    Listę nominacji poznamy 13 lutego, a zwycięzców - 5 marca.


    Specjalna wersja filmu "Jan Paweł II" dla Benedykta XVI

    Jak donosi Onet.pl, odbył się specjalny pokaz filmu z Christopherem Lee w roli kardynała, prymasa Stefana Wyszyńskiego.

    Papież Benedykt XVI obejrzy w czwartek po południu w Watykanie specjalnie przygotowaną dla niego, prawie dwugodzinną wersję filmu zatytułowanego "Jan Paweł II". Będzie to światowa prapremiera tego filmu.

    Jego reżyserem jest John Kent Harrison, zaś rolę polskiego papieża odtwarza znany amerykański aktor Jon Voight. Młodego Karola Wojtyłę gra natomiast Cary Elwes. Obaj będą na projekcji. Wersja, jaką obejrzy papież, opowiadać będzie przede wszystkim o latach pontyfikatu. Znacznie skrócono część pierwszą - o młodości i krakowskich latach Karola Wojtyły.

    Przebywający w Rzymie polscy koproducenci filmu Krzysztof Grabowski i Sławomir Jóźwik poinformowali, że na życzenie Watykanu na uroczystą projekcję przygotowano 10-minutowy skrót pierwszej części filmu, mówiącej o dzieciństwie, okupacyjnej młodości oraz krakowskich latach przyszłego papieża oraz całą drugą część, poświęconą pontyfikatowi.

    Benedykt XVI, który w maju dokładnie poznał dzieje młodości swego poprzednika, oglądając głośny film "Karol - człowiek, który został Papieżem" w reżyserii Giacomo Battiato z Piotrem Adamczykiem w roli głównej, jest teraz bardzo zainteresowany tym, jak w filmie przedstawiony zostanie pontyfikat polskiego papieża.

    Spośród 40 polskich aktorów, występujących w filmie, w watykańskiej projekcji weźmie udział tylko dwóch - Wenanty Nosul (jako arcybiskup Dziwisz) oraz Mikołaj Grabowski, odtwórca roli kardynała Josepha Ratzingera. Wśród występujących w filmie występują też m.in. Krzysztof Pieczyński i Robert Gonera.

    Polscy koproducenci zwrócili uwagę na wyjątkowo szybkie tempo, w jakim powstał dwuodcinkowy film, przygotowany przez włoską telewizję publiczną RAI i amerykańską stację CBS we współpracy z Telewizją Polską. Krzysztof Grabowski i Sławomir Jóźwik zapewnili, że rekordowe tempo w żadnym razie nie wpłynęło na jakość produkcji. Wynika ono z amerykańskiego stylu pracy, jaki obowiązywał od początku zdjęć, które rozpoczęły się latem tego roku, a zakończyły przed miesiącem. Montaż trwał jednocześnie ze zdjęciami, a reżyser nie brał w nim udziału.

    Po projekcji Benedykt XVI wygłosi przemówienie, a następnie będzie rozmawiał z delegacją dwudziestu osób - twórców filmu oraz przedstawicieli kierownictwa stacji telewizyjnych, uczestniczących w produkcji.

    Telewizja RAI wyemituje dwa stuminutowe odcinki filmu 27 i 28 listopada, zaś CBS - 4 i 6 grudnia. W Polsce ponad dwugodzinny film trafi najpierw do kin na początku przyszłego roku, a następnie wyemituje go Telewizja Polska. Zapowiadany nieoficjalnie termin emisji w październiku 2006 roku być może zostanie przyspieszony.


    Zbyt seksowna "Duma i uprzedzenie"

    Amerykańskie Stowarzyszenie Jane Austen przyznało, iż najnowsza filmowa adaptacja jednej z najbardziej znanych powieści brytyjskiej autorki, jest przesycona seksem.

    Hollywoodzka opowieść o miłosnych rozterkach sióstr Bennet, jest zdaniem znawców twórczości Austen "całkowicie nieodpowiednia". Członkowie The Jane Austen Society uznali, że wizerunki stworzone przez odtwórców głównych ról, czyli Keirę Knightley i Matthew MacFadyena, są niewłaściwe. Portrety zakochanych oburzyły tak bardzo akademików, iż zagrozili odwołanie projekcji "Dumy i uprzedzenia" w czasie dorocznego spotkania miłośników twórczości Austen.

    - Film jest przepełniony seksualnością, która zupełnie nie przystoi powieści Austen - stwierdził prezes stowarzyszenia, Joan Klingel Ray. - W jednej ze scen, rozjątrzony dzik, który - jak przypuszczam - to Pan Darcy, przewala się przez farmę z całym swoim "seksualnym wyposażeniem" na widoku - dodaje oburzona miłośniczka twórczości Austen.

    Reżyser filmu Joe Wright nie przejął się krytyką i skwitował oskarżenia zdaniem: "Mogą wskoczyć do jeziora".

    "Duma i uprzedzenie" na polskich ekranach zagości 13 stycznia.

    Dwa zakończenia "Dumy i uprzedzenia"

    Reżyser Joe Wright nakręcił dwa zakończenia filmu "Duma i uprzedzenie" - jedno dla widzów amerykańskich, a drugie dla Brytyjczyków.

    W finałowej scenie najnowszej ekranizacji powieści Jane Austen widzowie brytyjscy zobaczą zadowolony uśmiech na twarzy granego przez Donalda Sutherlanda Pana Benneta, podczas gdy dla widowni amerykańskiej film zakończy się namiętnym uściskiem głównych bohaterów granych przez Keirę Knightley i Matthew Macfaydena.

    - Amerykanie lubią dosłodzonego szampana, więc zdecydowałem się na dwa zakończenia - tłumaczy reżyser.

    Polska premiera filmu 13 stycznia.


    Keira Knightley znów "Podkręci jak Beckham"

    Keira Knightley zgodziła się zagrać w sequelu komedii romantycznej "Podkręć jak Beckham".

    Informację o planowanej kontynuacji przekazała reżyserka obrazu Gurinder Chadha.

    - W kolejnym filmie chodzi bardziej o opowieść o tym, co dalej stało się z tymi dziewczynami - mówi Chadha. - Tamten obraz był oparty na moich przeżyciach, gdy dorastałam, a nowy będzie o tym, co zdarzyło się w moim życiu później.

    Oprócz Keiry Knightley w produkcji pojawi się także znana z oryginału Parminder Nagra. Zdjęcia zaplanowano na przyszły rok.


    Hayden Christensen u Johna McTiernana

    John McTiernan, autor "Predatora" i dwóch (pierwszeji trzeciej) "Szklanych pułapek", przygotowuje się do rozpoczęcia pracy na planie filmu zatytułowanego "Crash Bandits". Główną rolę ma tu zagrać Hayden Christensen.

    Głównymi bohaterami "Crash Bandits" będą poszukiwacze skarbów, których celem są wraki samolotów przewożących cenne dobra. Prace na planie obrazu mają rozpocząć się 15 lutego przyszłego roku w Tajlandii.

    McTiernan stanie także za kamerą w czasie realizacji obrazu zatytułowanego "Deadly Exchange". Akcja tego filmu oscylować będzie wokół młodego człowieka szukającego zemsty na mordercach swoich rodziców, niebezpiecznych terrorystach.

    Na razie nie wiadomo jeszcze jacy aktorzy wystąpią w "Deadly Exchange". McTiernan zapowiada jednak, że w osadzie znajdą się same gwiazdy.


    Najwięksi bohaterowie filmów fantasy

    Harry Potter zwyciężył w rankingu na największego bohatera filmów fantasy.

    Filmowa wersja małego czarodzieja, stworzonego przez Joanne K. Rowling, pokonała w rankingu przeprowadzonym przez angielski Sci-Fi Channel, cyborga z "Terminatora 2" oraz Buffy - Pogromczynię Wampirów.

    Na liście największych bohaterów filmów fantasy znaleźli się również: Spider- Man, Doctor Who, Han Solo, Neo z "Matrix", Spock, Yoda i Batman.

    Darth Vader, Obcy oraz Borg z serii "Star Trek" zdobyli natomiast tytuł największych "czarnych charakterów" wszech czasów. Listę "tych złych" uzupełniają natomiast: Daleks, Joker, Terminator z pierwszej części cyklu, Predator, Ming the Merciless z "Flash Gordon", Lex Luther i Hal 9000 z "Odyseja kosmiczna 2001".

    Przypomnijmy, że nowy film o przygodach Harry'ego Pottera - "Czara Ognia", zadebiutuje w Londynie w najbliższą niedzielę. Po raz czwarty w rolę małego czarodzieja wcielił się Daniel Radcliffe.

    Loading..

    Ustawienia


    Ustaw kolejność w prawej i lewej sekcji.
    Możesz przesuwać elementy również pomiędzy nimi.