Spis newsów (The Clone Wars)

„Wojny klonów” Filoniego w animacji Tartakovsky’ego

11

Pewien fan, prowadzący kanał Doge Animations na YouTubie, zajmuje się tam kreskówkami. Postanowił spróbować swoich sił w podrabianiu Genndy’ego Tartakovsky’ego i jego „Wojen klonów”. Ale za punkt wyjścia wziął sobie „Wojny klonów” Dave’a Filoniego. I tym samym przerobił ich fragment na animację w stylu Tartakovsky’ego. Efekt możecie zobaczyć tutaj. Tak mógłby się zaczynać kinowy pilot „Wojen klonów”.



Kilka miesięcy temu YouTuber przygotował też fragment „Zemsty Sithów” George’a Lucasa w stylu animacji ala Tartakovsky.

P&O 405: Co to za dodatki ma na wyposażeniu Scorch?

3



Dziś pytanie o uzbrojenie bohatera serialu “Wojny klonów” z odcinka Withches of the Mist. Starsi fani lepiej będą go jednak pamiętać z gry Republic Commando.



P: Co do dokładnie są za rzeczy, które komandos Republiki Scorch z gry nosi na plecach i co ma przymocowane do broni?

O: Każdy z komandosów Republiki jest wyposażony w wymienny system broni DC-17m. Natomiast będąc ekspertem od ładunków wybuchowych w ekipie, Scorch preferuje dodatek przeciwpancerny, który widać na jego blasterze. Ten dodatek wystrzeliwuje ładunki (granaty) przeciwpancerne w formie przypominającej kanister. W plecaku ma dodatkowe kanistry, zaś dwa kolejne są przy jego nogach.

P&O 404: Dlaczego nie użyto sztuczki myślowej przeciw rozkazowi 66?

6



Dziś pytanie dotyczące powiązania “Zemsty Sithów” z tym, co widzieliśmy w innych Epizodach.

P: „Wojny klonów” i „Nowa nadzieja” ukazują jak klony czy szturmowcy są nieodporni na sztuczki myślowe Jedi. Dlaczego Jedi nie użyli ich przeciwko klonom podczas wykonania rozkazu 66?



O: Użycie sztuczki myślowej Jedi wymaga koncentracji, co jest niemożliwe gdy twój własny oddział obraca się przeciw tobie. W większości przypadków Jedi nie zorientowali się, co się dzieję, aż do momentu gdy zaczęto do nich strzelać. Klonom sprzyjała też liczba, gdyż trudno jest kierować taką sztuczkę przeciw wielu osobom.

P&O 400: Skąd się wziął miecz Ahsoki?

10



Dziś pytanie związane z serialem „Wojny klonów”, w kontekście tego, co ukazano w starym kanonie.

P: Skąd się wziął miecz Ahsoki?

O: Większość Jedi z okresu trylogii prequeli buduje swój miecz na lodowej planecie Ilum, co pierwotnie ukazano w serii książek i komiksów „Jedi Quest”. Obi-Wan zabrał swojego padawana Anakina na Ilum, w ramach szkolenia na rycerza Jedi. Są tutaj kryształy potrzebne do zbudowania zasilania miecza świetlnego. Kryształy także determinują kolor ostrza. W jednym z odcinków mikroserii „Wojny klonów” Genndy’ego Tartakovsky’ego będąca jeszcze padawanem Bariss Offee składa swój miecz używając Mocy, pod czujnym okiem swej mistrzyni Luminary Unduli. Choć warto tu odnotować, że inne źródła z Expanded Unvierse sugerowały, iż Bariss miała swój miecz jeszcze przed rozpoczęciem Wojen klonów. Ahsoka z drugiej strony, poleciała na Ilum zanim jeszcze został jej przydzielony mistrz.

Nowy odcinek „The Star Wars Show"

2

W najnowszym odcinku obejrzymy wspomnienia o przeszłych konwentach Celebration. Zobaczymy m. in. George'a Lucasa, zapowiadającego filmowe „Wojny Klonów" czy Dave'a Filoniego, który na Celebration pokazał fragmenty „Rebeliantów". Dodatkowo wywiady z Markiem Hamillem i Carrie Fisher.

Dziewięć seriali w produkcji?

15

Plotki serialowe mają się ostatnio bardzo dobrze. Głównie dzięki Kessel Radio Transmissions. Twierdzą oni, że obecnie w jakiejś fazie produkcji jest dziewięć (9!) seriali gwiezdno-wojennych. Nie o wszystkich wiemy. Na razie słyszeliśmy o:

  1. „The Mandalorian” sezon 2 i 3
  2. serial aktorski o Cassianie Andorze
  3. serial aktorski o Kenobim
  4. serial animowany „The Bad Batch”
  5. serial aktorski Leslye Headland (możliwe, że to któryś z poniżnych)
  6. niepotwierdzony serial o Lando (więcej)
  7. niepotwierdzony serial o Ahsoce (z całym uniwersum)
  8. niepotwierdzony serial o Szkarłatnym Świcie (Maul + Qi’ra)

Brakuje jeszcze jednego, tu były plotki o serialu będącym kontynuacją „Rebeliantów”, ale czasem trudno stwierdzić, które informacje dotyczą konkretnej produkcji. Natomiast ten ostatni na liście (ósmy), czyli o Szkarłatnym Świcie to coś, o czym dawno nie słyszeliśmy. Za to właśnie o nim wspomniał Jordan Maison. To podobno coś na co on czeka. Tu problemem był angaż Emilii Clarke, dopiero teraz pojawiło się światełko w tunelu. Zaś sam Maul (Ray Park) pojawi się w kilku serialach w jakiejś formie. Czyli podobnie jak słyszeliśmy o Ahsoce Tano (Rosario Dawson).



Zaś ostatnia plotka mówi, że w serialu o Cassianie zobaczymy Tarkina, źródłem tu także jest Kessel Radio. Udało im się z „Star Wars: The Bad Batch”, zobaczymy jak dobrze ich źródła są poinformowane w przypadku pozostałych doniesień.

Czyli wszystko wskazuje na to, iż możemy się spodziewać serialowego uniwersum, w którym część bohaterów z „Wojen klonów”, „Rebeliantów”, „Hana Solo” i „Łotra 1” będzie się gdzieś przewijać. W każdym razie w obliczu wydłużonej przerwy w kinach, nie dziwi, że Lucasfilm koncentruje swoje wysiłki na Disney+.

Plotki o „The Bad Batch” #1

Różne
11

Minął już ponad tydzień od ogłoszenia „The Bad Batch”, czyli nowego serialu animowanego w świecie Sagi. I od tej pory zdążyło się już zebrać całkiem sporo ploteczek, choć nie są one nazbyt przełomowe. Zresztą na większe wieści przyjdzie nam jeszcze sporo poczekać - co prawda trwa właśnie San Diego Comic Con, ale poza jutrzejszym panelem wydawniczym nie czeka nas nic starwarsowego. Sama Tracy Cannobbio potwierdziła, że zwiastuna prędko nie zobaczymy, ale jeśli serial faktycznie wystartuje dopiero za ponad rok, to trudno się dziwić.



Mamy też od niej potwierdzenie, że akcja będzie się działa tuż po zakończeniu wojen klonów.



Wiemy też coraz więcej o twórcach serii - wśród animatorów znajdzie się niejaki Gianni Aliotti (pracował też przy TCW), muzykę skomponują bracia Kinerowie (nie mylić z Kevinem Kinerem, chodzi o Deana i Seana; w tweecie sami się pochwalili, że czekają nas jedne z lepszych kawałków, jakie słyszeliśmy do tej pory), a w roli klonów usłyszymy oczywiście Dee Bradley Bakera.







Wygląda na to, że serialowe gadżety szturmem wjadą na sklepowe półki - Jordan Maison dotarł do kategorii produktów, dla których zarejestrowano markę TBB. Są to między innymi: wszelkiego rodzaju pojemniki, przedmioty dekoracyjne, ubrania, zabawki, kosmetyki, zegarki, artykuły biurowe, książki, jedzenie i picie (ale, wbrew temu co widać w spisie, raczej nie spodziewajcie się badbatchowego piwa).



Skoro o gadżetach mowa, to już można sobie sprawić serialową koszulkę od Her Universe, na razie tylko z logiem.



Źródłem najciekawszych plotek są jednak zazwyczaj aktorzy i tutaj jak zwykle Sam Witwer miał kilka ciekawych rzeczy do powiedzenia podczas swoich streamów na Twitchu (tu i tutaj. Już sam fakt, że wie sporo (a wyznaje też, że wielu rzeczy powiedzieć nie może) prowadzi do spekulacji czy/jak jest zaangażowany w serial - z jednej strony mógł dostać nową rolę, z drugiej na pewno istnieje potencjał pociągnięcia wątku Maula i Karmazynowego Świtu, zważywszy na fakt, że Partyjni będą najemnikami.

Co zatem ma nam do przekazania Sam? Serial podobno wygląda „absolutnie prześlicznie”, a animacja jest „niezwykła” i jakościowo na poziomie „Wojen klonów”. Historia też jest bardzo dobra, przynajmniej w pierwszych kilku odcinkach. Lucasfilm ściągnął z powrotem do pracy wielu ludzi, którzy pracowali przy TCW. Witwer zauważył też, że serial pokaże nam obszary SW, które nieczęsto były do tej pory badane.

A co z sequelem „Rebeliantów”? Wedle Cory'ego z Kessel Run mimo braku oficjalnej zapowiedzi nie ma co się martwić - ten nadal powstaje. Ciekawą podpowiedź dotyczącą fabuły wyszukał Eleven Thirty Eight w jednym z gameplayów „Squadrons”. W grze można będzie kupić do kokpitu hologram dzieła Sabine, która została pilotką Nowej Republiki. Kobieta zaginęła, choć wielu uważa, że nadal żyje.



Zapraszamy do dyskusji na forum o „The Bad Batch” i sequelu „Rebeliantów”.

Alden Ehrenreich otwarty na powrót do roli Hana Solo

23

Alden Ehrenreich, czyli Han Solo w wywiadzie dla „Esquire” został niedawno zapytany o możliwy powrót do tej roli. Aktor zaczął standardowo, czyli to zależy co to będzie, jak to zrobią i czy będzie to odpowiednia historia. Następne pytanie było jeszcze ciekawsze, bowiem zapytali go, czy słyszał coś o sequelu „Hana Solo”. Tu odpowiedź jest jeszcze ciekawsza, bo odpowiedział – „Nie” i zaczął to rozwijać. Kategoryczne „Nie” dotyczy oczywiście wielkiej premiery kinowej, filmu z dużym budżetem. Tego nie będzie, co więcej to mógł być jeden z ostatnich takich filmów. Ale Alden dodał, że słyszał różne plotki, choć nic konkretnego.



Oczywiście jedną z tych plotek jest inicjatywa mocno popierana przez filmowego partnera Aldena, czyli Joonasa Suotamo, czyli #MakeSolo2Happen! Tę wypowiedź skomentował też dziennikarz Jordan Maison. Przyznał, że słyszał plotki o różnych serialach z postaciami z „Hana Solo”, które mogłyby powstać na Disney+, ale od roku nic nie zostało zaktualizowane, więc nie wie, czy dalej nad tym pracują, czy może zostali na etapie pomysłu.



Alden rozwinął swoją myśl w wywiadzie dla „Happy Sad Confused podcast”. Dodał, że Solo to jego ulubiona postać, bardzo chętnie by zobaczył ją taką jaką się stała pod koniec filmu. To Han jakiego wszyscy kochamy. Jeśli by poszli w tym kierunku, to jest jak najbardziej otwarty pracować choćby przy serialu na Disney+.

Swoją drogą kwestia serialu nie jest jedyną możliwością. MakingStarWars zasugerowało ostatnio, że przyszłe filmy mogą być bardziej kameralne i zrobione za mniejsze pieniądze. Może to właśnie miał na myśli Alden mówiąc o ostatniej takiej premierze.

Tymczasem Phil Szostak wrzucił projekt ciekawej, niewykorzystanej sceny. Pojedynku między Qi’rą, Drydenem i Hanem Solo pod koniec filmu (to zostało), ale w alternatywnej wersji walczyli na „Sokole Millennium”.




Przy okazji warto dodać, że „Han Solo” od kilku dni jest dostępny na HBO Go, razem z „Mrocznym widmem”, „Atakiem klonów” i „Zemstą Sithów” oraz „Wojnami klonów”. 24 lipca dołączą do nich „Łotr 1”, „Nowa nadzieja”, „Imperium kontratakuje” i „Powrót Jedi”. 31 lipca „Przebudzenie Mocy” i „Ostatni Jedi”, zaś 7 sierpnia „Skywalker. Odrodzenie”.

„The Bad Batch” to nowy serial animowany

Różne
27

Od pewnego czasu w sieci - zwłaszcza za sprawą Kessel Run Transmissions - krążyły plotki o nowych starwarsowych animacjach. I choć wiele osób nie dawało im wiary, to dzisiaj przekonaliśmy się, że tkwi w nich bardzo duże ziarno prawdy. Oficjalna ogłosiła dziś, że nowa produkcja będzie nosiła tytuł „The Bad Batch” i jak nazwa sugeruje, opowie o członkach elitarnej jednostki klonów. Zobaczymy ją jesienią 2021 roku na Disney+.

Żołnierze będą musieli odnaleźć się w nowej rzeczywistości po wojnie - zaczną pracę jako najemnicy, ale ciężko będzie im znaleźć cel w życiu. Za serial odpowiadają dobrze znane nam osoby (choć jest parę nowych twarzy): Dave Filoni (jako producent wykonawczy), Athena Portillo, Brad Rau (główny reżyser) i Jennifer Corbett (główna scenarzystka). W produkcji Filoniego wspomogą Carrie Beck i Josh Rimes. Na Instagramie uznany scenarzysta Matt Michnovetz potwierdził, że również jest zaangażowany w tworzenie serialu.

To tyle, jeśli chodzi o oficjalne wieści, teraz przejdźmy do plotek. Podcasterzy z Kessel Run, od których zaczęła się plotka, mają parę innych wieści w najnowszym odcinku.



Na sam początek pojawia się informacja sprzeczna z tym, co podała Oficjalna, panowie twierdzą bowiem, że serial ujrzy światło dzienne wiosną, jeszcze przed rzekomym sequelem „Rebeliantów”. Ten ma podobno być zapowiedziany po debiucie Ahsoki w „The Mandalorian”, ale powstaje już od jakiegoś czasu. Na ile w tym prawdy, przekonamy się za parę miesięcy.

Skoro o Tano mowa, to pojawi się w serialu, będzie miała ten sam strój, co w ostatnich scenach z TCW. Wystąpi również Rex, który po wojnie weźmie sobie za zadanie odszukiwanie innych klonów, których ma być w animacji sporo. Niemniej oboje nie będą głównymi bohaterami - pojawią się od czasu do czasu. Zobaczymy za to Echo (których dołączył do Złej Partii pod koniec aktu), Wolffe'a (całkiem logiczne, biorąc pod uwagę, że pojawił się u boku Reksa w „Rebeliantach”) i może innych członków Wolfpack oraz Cody'ego. Podcasterzy słyszeli też o Quinlanie Vosie, ale nie mogą potwierdzić w stu procentach jego obecności.

Serial ma mieć mroczny ton, zobaczymy między innymi jak żołnierze radzą sobie z traumą po rozkazie 66 i wojnie w ogóle. Zła Partia nie będzie członkiem Imperium, jak było wyżej wspomniane, będzie się parać najemnictwem. Jeśli chodzi o styl, to do animacji zostało ponownie zatrudnione studio CGCG, które robiło TCW, więc możemy się najpewniej spodziewać czegoś podobnego. Nie wiadomo ile serial będzie mieć sezonów, pierwsze plotki mówiły o jednym, ale wydaje się, że będzie jednak dłuższy. Nawiasem, jest spore zainteresowanie aktem „Mroczny uczeń”, więc jest szansa, że opowiedziana w powieści historia Ventress i Vosa zostanie zanimowana.

Zapraszamy do dyskusji na forum.

P&O 390: Czy senator Kharrus miał laskę Ra?

5



Dziś pytanie o specyficzne nawiązania i żarty ekranowe.

P: W „Wojnach klonów”, w odcinku The Gugnan General, senator, który wyruszył na misję ratunkową razem z Jar Jarem, ma wyglądającą znajomo laskę. Czy to była laska Ra używana przez Indianę Jonesa w „Poszukiwaczach zaginionej arki”?



O: Została zaprojektowana tak by wyglądać dokładnie jak laska Ra (ale bez kryształu w środku), ale to, że wygląda w ten sposób nie ma żadnego specjalnego znaczenia, to tylko i wyłącznie nawiązanie i smaczek w wyglądzie. Co więcej możecie też dostrzec arkę przymierza wśród różnych skarbów Wata Tambora w ostatnim odcinku serii o Ryloth, Liberty on Ryloth. Zarówno arka przymierza jak i laska Ra z „Poszukiwaczy zaginionej arki” nie są częścią kanonu „Gwiezdnych Wojen”, niemniej jednak takie wzajemne nawiązania się zdarzają w Lucasfilmie pomiędzy tymi dwiema markami. Co więcej to żart, który powtarzany jest od lat. Ostatnia iteracja miała miejsce, gdy artyści zajmujący się grafiką komputerową schowali nawiązanie do „Gwiezdnych Wojen” w jednym z artefaktów w „Indiana Jones i Królestwo Kryształowej Czaszki”. Udało się Wam to złapać?



K: O nawiązaniach w „Królestwie” pisaliśmy tutaj. Żart na ekranie po raz pierwszy pojawił się w Poszukiwaczach. W „Gwiezdnych Wojnach” warto wspomnieć jeszcze jedno, starokanoniczne nawiązanie w dość specyficznej serii młodzieżowej wydanej przez Skylark. W The Lost City of the Jedi. Podobno była to ta sama arka co na Ryloth. Jeśli chodzi o książeczki Skylark to nie były one zbyt dobrze przyjęte i retconowano ich zawartość. A jej bohaterami byli syn (antagonista) i wnuk Palpatine’a (protagonista).

Drugi sezon zgodnie z planem, trzeci na horyzoncie

8

Bob Chapek, CEO Disneya w jednym z wywiadów odniósł się ostatnio do sytuacji z COVID-19. W Stanach koronawirus zbiera żniwo, tak wśród zarażonych jak i w gospodarce. Jak potwierdził Chapek, zdjęcia zakończono wcześniej, zaś pandemia nie wpłynęła na postprodukcję. Drugi sezon pojawi się już w październiku na Disney+, czyli zgodnie z planem. Natomiast cała sytuacja z pewnością wpłynie na Disney+ i seriale Marvela, te mogą być opóźnione. Wcześniej o tym, że nasz serial nie jest zagrożony informował Dave Filoni.

Simon Pegg, czyli Unkar Plutt jest zainteresowany pojawieniem się w „The Mandalorian”. Ale nie jako Unkar. Pegg podkładał głos Dengarowi w kilku odcinkach „Wojen klonów”. Więc stwierdził, że może warto rozpuścić przysłowiowe witki. Otóż potwierdził, iż rozmawiał już z Taiką Waititim oraz Jonem Favreau, że jeśli zdecydowaliby się wykorzystać Dengara w „The Mandalorian”, to w sumie nie muszą już szukać aktora. Pegg posiłkuje się przykładem Katee Sackhoff, która przecież podkładała jedynie głos w serialu animowanym, a jej postać nigdy nie pojawiła się na wielkim ekranie. Jednak obie trafią do „The Mandalorian”.

O tym, że prace nad trzecim sezonem w jakiś sposób trwają słyszymy już z kilku źródeł. W jednym z wywiadów Phil Tippett, ten sam, który stworzył całą animację dejarika w „Nowej nadziei” (a potem wracał do tego przy filmach Disneya), przyznał, iż został poproszony przez Jona Favreau o zrobienie czegoś na potrzeby „The Mandalorian”. Czy to będzie dejarik, czy coś innego, tu Phil raczej nie wchodził w szczegóły, ale potwierdził coś jeszcze innego. Otóż jest zaangażowany tak w pracę nad drugim sezonem jak i trzecim.



Jeśli wszystko pójdzie zgodnie z planem, trzeci sezon powinniśmy zobaczyć jesienią 2021.

P&O 384: Czy twi’lekanki mają uszy?

9



Dziś pytanie o anatomiczne szczegóły jednej z najpopularniejszych ras w galaktyce „Gwiezdnych Wojen” (przed czasami Disneya), czyli twi’leków. O starych rasach wypowiedział się Leland Y. Chee.

P: Staram się zweryfikować uszy twi’lekanek. Mężczyźni są ukazani z ludzkimi uszami, ale w przypadku kobiet nie mogę nie mogę znaleźć zdjęcia bez nakrycia głowy, by stwierdzić czy te stożki to część tego nakrycia, czy może uszy, w dodatku te stożki nie zawsze są w tym samym kolorze co macki.

O: Stożki znajdują się po obu stronach głowy twi’lekanek i zastępują im uszy. Są częścią głowy, a nie nakrycia. Oola w „Powrocie Jedi” oraz większość twi’lekanek tła w „Wojnach klonów” ma białe stożki, podczas gdy Numa i wszystkie twi’lekanki w prequelach mają stożki pasujące do ich koloru skóry. Shiri’ani, postać z „Star Wars Roleplaying Game” to przykład twi’lekanki bez nakrycia głowy, na jej przedstawieniu można zobaczyć jak wyglądają ich głowy, bez ludzkich uszu. Niektóre starsze obrazki z EU ukazywały twi’lekanki z ludzkimi uszami. Początkowo uznawaliśmy to za niekanoniczne, ale być może tamte twi’lekanki były w jakiejś części ludźmi. (Tak, dobrze słyszeliście. Twi’lekowie i ludzie mogą się krzyżować).


Oola


Numa i Obi-Wan

Plotki o sequelu „Rebeliantów” #2

Różne
24

Ostatnio oczy świata starwarsowych animacji zwrócone były głównie na TCW (z paroma zerknięciami w stronę „Galaktyki przygód” czy „Roll Out”). Teraz jednak serial się skończył i choć w dobie pandemii koronawirusa mało rzeczy jest pewnych, to jest ewidentne, że coś tam się w Lucasfilmie dzieje. Dla tych, co nie pamiętają, małe przypomnienie: taką informację podał jeden z animatorów. Od miesięcy dostajemy różnorakie przecieki sugerujące, jakoby kolejną dużą animacją miałaby być kontynuacja historii znanej z „Rebeliantów” z Ahsoką i Sabine w roli głównej.

Zacznijmy zatem od wieści oficjalnych: Filoni udzielił wywiadu serwisowi Deadline. Na bezpośrednie pytanie czy dostaniemy kolejny sezon „Rebeliantów”, odpowiedział zdecydowanie „nie”, bo ma poczucie, ze serial ma odpowiednie zakończenie. Ale postaci z niego zasłużyły sobie na swoje miejsce w galaktyce i jest potencjał, by historię kontynuować. Można to odnieść choćby do „The Mandalorian”, gdzie pojawia się mroczny miecz. Dave napisał i wyreżyserował jeden odcinek drugiego sezonu, ale jest zajęty czymś jeszcze. Oczywiście nie mówi czym.

I tutaj przechodzimy do plotek. Noah i Corey z Kessel Run Transmissions, odpowiedzialni za przecieki z ostatnich miesięcy, znów mają kilka informacji.



Po pierwsze, w nowym serialu ma się pojawić kapitan Rex. Niezbyt szokujące, biorąc pod uwagę choćby fakt, że potwierdzono w kanonie jego udział w bitwie o Endor. No i podobno w drugim sezonie „Mando” Temuera Morrison zagra nie tylko Bobę, więc od razu nasuwa się skojarzenie kto to mógłby być. Panowie słyszeli też, że w animacji miałby pojawić się Wolffe, ale tu już nie są w stu procentach pewni swojego źródła. Serial miałby podobno wyjść w tym roku, nawet mimo wszelkich trudności związanych z koronawirusem. Nie wiadomo kiedy miałoby nastąpić ogłoszenie, ale jeśli spojrzeć na historię, to może stać się to w przeciągu najbliższych tygodni - „Rebeliantów” zapowiedziano oficjalnie 20 maja.

Kolejna rzecz: w drugim sezonie „The Mandalorian” u boku Ahsoki ma się pojawić Sabine. Podobno będą tylko w jednym odcinku, który, jak spekulują podcasterzy, będzie stanowił swego rodzaju bramę do nowej animacji. Być może to właśnie ten epizod, który stworzył Filoni. Stylem nowy serial ma przypominać bardziej TCW aniżeli „Rebels”.

Oczywiście, jak to do wszelkich plotek, należy podchodzić do tego z pewną dozą sceptycyzmu, ale to wszystko nie wydaje się nieprawdopodobne. Tymczasem czekamy na coś bardziej oficjalnego.

Zapraszamy do dyskusji na forum.

„The Clone Wars Download” i „Bucket List”

Różne
4

W poniedziałek ostatecznie (być może) zakończyły się „Wojny klonów”. Zostały jeszcze co prawda ostatnie dokumenty filmowe dotyczące dwóch ostatnich odcinków, „Shattered” i „Vicotry and Death”. Na początek „Bucket List”, czyli ciekawostki.







W „Download” z „Shattered” Filoni mówi, że chciał pokazać rozkaz 66 z punktu widzenia Ahsoki, no i nawiązać do poprzednich sezonów, w których była opowiedziana historia Fivesa i czipu inhibicyjnego odpowiedzialnego za to, że klony bez wahania obróciły się przeciwko Jedi. Rada - pod wpływami Kanclerza - pod koniec wojny podjęła kilka niewłaściwych decyzji i nie chciała szukać prawdy.

Ashley nawiązuje do tytułu odcinka - bo świat Ahsoki faktycznie rozpadł się na kawałki w jednym momencie, dziewczyna nie wie co ma myśleć. Dla Dee moment, w którym Rex zaczyna być pod wpływem słów Sidiousa, był trudny do zagrania, ale starał się pokazać, że kapitan toczy wewnętrzną walkę. Wedle Kelloga wyzwaniem z punktu widzenia technicznego było pokazanie chwili, w której dziewczyna znika żołnierzom z oczu.

Pytanie od społeczności brzmi: podczas walki z Maulem Tano przez chwilę spanikowała. Co było tego przyczyną - agresja Zabaraka czy coś innego? Zdaniem Filoniego ma to pokazać ciężar, jaki bitwa wtoczyła na barki Togrutanki. Dziewczyna musi wiele z siebie dawać, ale Sith jest zbyt pewny siebie, co nie raz prowadziło do jego porażki.



W dokumencie o „Victory and Death” Dave opowiada o pewnym dylemacie podczas produkcji odcinka. W „Zemście” widzimy jak Yoda dekapituje żołnierzy i robi to, gdyż musi przetrwać. Jak jednak zareagowałaby publiczność, gdyby to Ahsoka zaczęła ciąć klony na lewo i prawo? Tym bardziej, że w pierwszym odcinku aktu widzimy jak żołnierze pomalowali sobie hełmy w jej barwy. Dla Tano i Reksa jest to okropna sytuacja. Serial nie kończy się najszczęśliwiej, ale tak musiało być, bo taka była historia galaktyki.

Eckstein wspomina, że Filoni pouczał ekipę, by trzymała emocje na wodzy podczas nagrywania ostatniego odcinka, bo aktorzy wiedzieli, że to wszystko się kończy, ale postaci nie. Tym razem wszyscy mogli się właściwie pożegnać. Dla Dee i Taylora owo domknięcie rozdziału również było ważne, a aktor wcielający się w Obi-Wana zauważa, że od tej pory możemy wypatrywać co przyniesie przyszłość. Swoją drogą, plotki na ten temat już są, a news w drodze.

Mamy też ostatnie pytanie od społeczności: co z hełmami klonów? Czy fakt, że tylko Rex go nie nosił, nie czyni z niego bardziej istoty ludzkiej, podczas gdy reszta żołnierzy została odczłowieczona? Filoni odpowiada: oczywiście. To jeden ze sposobów na pokazanie, że postaci, które znaliśmy, stały się niemalże bezmyślnymi maszynami. Inne to choćby ich ruchy, oświetlenie czy muzyka. No i inna ciekawostka: tym razem głównym bohaterom pomagają droidy. I choć nie są to maszyny Separatystów, to jednak jest w tym pewna ironia.

W końcowej części filmu Dave mówi jak dobrze pracowało mu się nad serialem i jak istotne było zakończenie go w sposób właściwy. Po raz ostatni (przy okazji tej produkcji) życzy nam, by Moc była zawsze z nami.

Na Spotify Kevina Kinera można posłuchać muzyki z siódmego sezonu. Szczególnie ta z Oblężenia Mandalory zyskała sobie uznanie fanów.

Filoni przez ostatni miesiąc udostępniał na Twitterze swoje rysunki związane z Oblężeniem Mandalory. Możecie zobaczyć je poniżej.











Na koniec D23 wypuścił filmik z konferencji z głównymi aktorami. Są to przede wszystkim wspominki czy luźne rozmowy, ale widać, że ekipa bardzo dobrze się bawi. Około 13 minuty zaczyna się quiz, podczas którego możecie zobaczyć kto najlepiej zna serial (i kto najlepiej popisuje się głosem). James wspomniał, że chciałby zobaczyć animowaną wersję historii o tym, jak Ahsoka znalazła się w Zakonie (miały być takie odcinki, przynajmniej w fazie pomysłów). Za to koło 18 minuty trwa zabawa w przydzielanie przyjaciołom klasowych ról z „Akademii Skywalkera” - zobaczcie kto został klaunem, a kto duszą towarzystwa.

Zapraszamy do dyskusji na forum.

„The Clone Wars” #137 w USA

Różne
20

Już dzisiaj na Disney+ będzie można obejrzeć dwunasty i zarazem ostatni odcinek siódmego sezonu „The Clone Wars”, czyli „Vicotry and Death”. Oficjalna jak do tej pory nie wstawiła żadnych materiałów, ale jest za to krótka reklama z Disney+.

Na Disney+ zaszła co prawda (prawdopodobnie) pomyłka i odcinek wstawiono o północy 4 maja... zapominając o strefach czasowych na przykład Nowej Zelandii. A zatem pojawił się on wczoraj mniej więcej w godzinach popołudniowych czasu polskiego.

Ahsoka i Rex muszą użyć sprytu i umiejętności, by przetrwać niespokojny koniec wojen klonów.



Sam Witwer podczas streamu zdradził, że scena z Maulem w korytarzu jeszcze się nie skończyła (co zresztą widać na twitterowej reklamie).

A co dalej? Jak pisaliśmy niedawno, dzieje się w Lucasfilm Animation. Jeden z animatorów zasugerował, jakoby to nie miał być koniec „Wojen klonów”. Z drugiej strony, plotek o możliwym sequelu „Rebeliantów” jest już tyle, że coś jest ewidentnie na rzeczy. A może powstaje jeszcze coś innego? Dziś Dzień Gwiezdnych Wojen, więc może coś zostanie zapowiedziane. Jeśli nie teraz, to na pewno w niedalekiej przyszłości.

Zapraszamy do dyskusji na forum.

Dave Filoni chciał zretconować „Atak klonów” i wstawić tam Ahsokę

18

Wraz z zbliżającą się premierą ostatniego odcinka „Wojen klonów”, Dave Filoni aktywnie promuje swój serial, zdradzając pewne ciekawostki. Jak wiemy Filoni jest bardzo przywiązany do swoich postaci, wiele z nich przemycił do „Rebeliantów”, a teraz wygląda na to, że „The Mandalorian” to przymiarka przed samodzielnym serialem o Ahsoce. Najprawdopodobniej zagra ją Rosario Dawson. Ale istotne jest to, że Filoni próbował przenieść Ahsokę Tano także na duży ekran. Dokładniej poprawiając pewne fakty w „Ataku klonów”.



W II Epizodzie Yoda szkolił młodzików z Klanu Niedźwiedzi. Wśród nich znajdowała się mała dziewczynka z rasy Togruta. To właśnie niedoszła ofiara Dave’a Filoniego. Ashla, bo tak się nazywała, znalazła się na celowniku twórcy „Wojen klonów”. Chciał przemianować ją na Ahoskę i co ważniejsze, w Lucasfilmie trwały poważne dyskusje na ten temat. Problemem był właściwie kanon. Bo Ashla to mała dziewczynka, a Ahsoka to nastolatka. Jeśli już Filoni z Georgem Lucasem ustalili, że Anakin będzie mieć padawankę praktycznie od początku „Wojen klonów”, zostało za mało czasu, by Ashla mogła urosnąć i stać się Ahsoką. Tym samym zostały dwie Togrutanki będące padawankami w tym samym czasie.

Loading..

Ustawienia


Ustaw kolejność w prawej i lewej sekcji.
Możesz przesuwać elementy również pomiędzy nimi.