Książki

Jedi Apprentice #9: The Fight for Truth


Autor: Jude Watson
Oryginalny tytuł: Jedi Apprentice #9: The Fight for Truth
Wydanie PL: brak
Wydanie USA: Scholastic 2000
Przekład: ---
Okładka: Cliff Nielsen
Stron: 140
Cena: 4,99 USD

Recenzja Lorda Sidiousa

Historia Xanatosa dobiegła końca, ale seria Uczeń Jedi trwa nadal. I co najważniejsze ma się całkiem dobrze, oto przed nami Jude Watson w formie, potrafiąca z jednej strony zaskoczyć.

Autorce można zarzucić wiele rzeczy, ale na pewno nie to, że brakuje jej wyobraźni (przynajmniej nie w tej serii). Co z tego, że tworzy światy pełne ludzi, gdy w przeciwieństwie do całej masy przedziwnych stworów, wymyślonych w EU, światy Jude Watson są charakterystyczne, różne od siebie i łatwe do zapamiętania. Taki właśnie jest Kegan, zdumiewający świat, z pozoru nie różniący się od innych, które odwiedziliśmy w serii. Znów są ludzie, znów typowa "ziemiopodobna" planetka, która nie wyróżnia się niczym, poza systemem rządów. To "THX-1138" czy "1984". Totalitarny twór, kontrolujący obywateli, których imiona są tak dopasowane, by można było określić płeć. Gdy Obi-Wan i Siri zostają wysłani do centrum edukacyjnego, od razu dostają nowe imiona - V-Obi i O-Siri. Pomysł z pozoru głupi i mało wyszukany, a jednak, ma w sobie to coś, co powoduje, że zapada nam w pamięć. I o to właśnie chodziło. Autorka nie potrzebuje wyrafinowanych sztuczek i niesamowitych pomysłów, by stworzyć coś wyjątkowego, tu fascynuje nas prostata i sprawdzone, choć nie w Gwiezdnych Wojnach pomysły. Zresztą tego typu totalitaryzm doskonale pasuje do młodzieżowej serii, wszystko jest nienaturalnie czyste, podporządkowane, a największym zagrożeniem nie jest zniknięciem, ale czujemy, że bezpieka działa. A szkoła, w której przygotowuje się nowych obywateli, piorąc im mózgi jest idealnym rozwiązaniem dla tej serii. Pisarka dowodzi, że jak chce to potrafi stworzyć coś z jednej strony sterylnego, z drugiej doskonale ubierającego lęki i niechęć dzieciaków. Dla wielu z nich szkoła to zło konieczne, Jude doskonale potrafi to wykorzystać. Śmieszne i genialne rozwiązanie.

O wiele gorzej jest już z warstwą fabularną, autorka jedzie po wytyczonym szlaku, i stara się nie wychylać. Owszem początek jest wspaniały, Qui-Gon Jinn, Obi-Wan, Adi Galla i Siri Trachi udają się na misję na planetę Kegan, gdzie odnaleziono dziecko czułe na Moc. Pikanterii sprawie dodaje fakt, że ta planeta izoluje się od galaktyki, nie chce mieć nic wspólnego z Republiką i nie utrzymuje żadnych kontaktów. Ich misja to nie tylko zyskanie potencjalnego Jedi, ale też a może przede wszystkim pozyskanie Kegan. Dalej młodzi są rozdzieleni od swych mistrzów, jedni muszą ratować drugich, wkradać się, no a ostatecznie walczyć z systemem. Czym to się różni z poprzednim tomem? Cóż, nie wiem, czuje się tu mimo wszystko pewną masówkę, acz póki co to zjadliwy fastfood, nawet powiem więcej, dobrze doprawiony.

Tym razem autorce jednak udało się świetnie zobrazować dwie sprawy. Pierwsza to wizja Qui-Gona, który widzi starego Obi-Wana na pustyni. To taka klimatyczna wstawka. Druga rzecz to zabieranie młodych dzieci do zakonu, Watson nie atakuje tego wprost, ale wykorzystując Kegan, ukazuje ten proces w innym świetle, wskazując jego ciemną stronę. To chyba największy plus tej powieści, bo tego typu rozmyślania należą w SW do rzadkości.

Swoją drogą jest to też dobry odpoczynek po serii z Xanatosem, to taki jednostrzałowiec, który nie ma większego wpływu na dalszą akcję, no może poza wprowadzeniem Siri w akcję, tym razem jest jej więcej, a autorka zaczyna zastawiać sidła na Obi-Wana... ale nie spoilerujmy. Do tego dopiero dojdziemy.


Ocena końcowa
Ogólna ocena: 7/10
Klimat: 6/10
Opis świata: 8/10
Rozmowy: 6/10



Oceny użytkowników:
Aby wystawić ocenę musisz się zalogować
Wszystkie oceny
Średnia: 8,00
Liczba: 8

Użytkownik Ocena Data
agnes 10 2014-06-01 14:30:46
TheJediGirl 10 2012-03-24 10:56:25
haffff 10 2009-08-15 12:04:15
Darth Rumcajs 9 2012-01-06 18:56:45
Bolek 7 2017-02-07 14:41:51
Lord Sidious 7 2008-08-09 14:11:39
ettariel 6 2010-12-11 15:19:28
Nestor 5 2013-06-01 12:48:34

Tagi: Cliff Nielsen (27) Jude Watson (46) Scholastic (109) Uczeń Jedi (21)

Komentarze (4)

Książeczka spoczko, ale brakuje jakiegoś większego złego.

Właśnie, czy jest gdzieś w internecie tłumaczenie całej serii? :) Byłabym naprawdę wdzięczna ;d

Czy jest gdzieś w internecie tłumaczenie całej serii Uczeń Jedi?

Jest może gdzieś w internecie tłumaczenie? ;]

Aby dodawać komentarze musisz się zalogować:

Login:
Hasło:
Loading..

Ustawienia


Ustaw kolejność w prawej i lewej sekcji.
Możesz przesuwać elementy również pomiędzy nimi.