Książki

Kryzys na Coruscant


Autor: Jonathan Green
Oryginalny tytuł: The Clone Wars: Decide Your Destiny: Dooku's Secret Army
Wydanie PL: Hachette 2010
Wydanie USA: Grosset & Dunlap 2010
Przekład: Michał Zacharzewski
Okładka: Lucasfilm
Stron: 176
Cena: 19,90
ISBN: 978-83-7575-840-5

Recenzja Lorda Sidiousa

Do gier paragrafowych mimo wszystko nadal podchodzę z pewną rezerwą. Głównie dlatego, że w przeciwieństwie do książeczki czy pełno wartościowej powieści, do tej pozycji należy podejść na luzie, gdy ma się dużo wolnego czasu. Inaczej zabawa niekoniecznie musi być porywająca, zwłaszcza gdy ktoś, tak jak ja, raczej koncentruje się na przyjmowaniu i analizowaniu informacji, a nie decydowaniu, co się wydarzy. Tu, jak się okazało przy pierwszych podejściach, gierkę udało mi się bardzo szybko skończyć. I to w dodatku w sposób sugerujący raczej przegraną. Zdziwiłem się, ale dopiero głębsza analiza pozwoliła mi odkryć pełne bogactwo. I powiem tak, od dwóch poprzednio wydanych (Ścieżki Jedi i Zaginionego legionu) różni się podejście do konstruowania fabuły. Nie tylko nasza postać może łatwo odpaść, ale dodatkowo musimy też pamiętać, co zabraliśmy wcześniej. Efekt jest taki, że można oszukiwać, a niektóre pytania wyglądają ciut bzdurnie. Np. pytanie o to czy mamy droida. Gdy pierwszy raz do niego dotarłem, uznałem, że fajnie, mogę sobie wybrać czy go mam, czy nie mam. Natomiast łażenie po grze ukazało, że tego droida faktycznie można sobie wziąć. Z tym, że jak łatwo daje się zauważyć, ktoś tego skakania nie poskładał do kupy. I tu ważna rzecz, tym razem ścieżka przejścia nie jest liniowa. Wcześniej mieliśmy właściwie rozbudowane drzewo możliwości, teraz mamy jedną główną oś fabularną, która zawiera odgałęzienia (one się dość szybko kończą), ale też skróty. Efekt jest taki, że do tego samego końca, z wszystkimi głównymi wydarzeniami można dojść bez dodatkowych misji (często 2-3 skokowych), jak i przejść je wszystkie. Pod tym względem bardziej przypomina to klasyczną grę przygodową, niż paragrafówkę. Dodatkowo bardzo podoba mi się również to, że do wielu miejsc można dojść po różnych wyborach, to raz, a dwa można tam szukać innych rzeczy/osób, a notka pozostaje bez zmian. Jej sens zależy od kontekstu. To faktycznie zostało mocno dopracowane. Brak liniowości, utrudnia rozpisanie gry na kolejne kroki, gdyż za dużo jest tam łączeń i przeskoków. Przyznam, że ktoś się nad tym napracował.

Minus tego rozwiązania tkwi w czytaniu takim jak moje. Siadam do książeczki i próbuję ją rozkminić na wszystkie możliwe sposoby. Ona raczej została napisana, by wracać do niej po dłuższej przerwie i odkrywać na nowo, pewne elementy, a do innych docierać po raz pierwszy.

Fabularnie zaś jesteśmy świadkami ataku Separatystów na Coruscant i pomagamy mistrzyni Shaak Ti w okiełznaniu tego wszystkie. Spisek jednak jest szerszy, jeśli na niego wpadniemy, mamy szansę wylądować nawet na Tatooine.

Ogólnie rzecz ujmując jest to pozycja nawet ciekawa, choć moim zdaniem nie umywa się do „Zaginionego legionu”.




Ocena końcowa
Ogólna ocena: 6/10
Klimat: 5/10
Opis świata: 5/10
Rozmowy: 5/10



Oceny użytkowników:
Aby wystawić ocenę musisz się zalogować
Wszystkie oceny
Średnia: 7,50
Liczba: 8

Użytkownik Ocena Data
Raham Kota 10 2010-07-17 19:47:07
Piotr1234 10 2010-06-13 21:52:43
rafaelix 10 2010-06-06 14:55:37
Lord Kenobi 8 2016-03-27 12:05:12
Obi-Wan Skywalker 8 2010-06-07 17:30:33
CT-67591 7 2012-02-15 18:29:00
Lord Sidious 6 2010-07-13 20:06:12
Lord Jabba 1 2010-06-07 14:51:58

Tagi: gra paragrafowa (5) Grosset & Dunlap (42) Hachette (14) Jonathan Green (1) Michał Zacharzewski (10) The Clone Wars (250)

Komentarze (2)

według mnie najlepsza ze wszystkich trzech

Aby dodawać komentarze musisz się zalogować:

Login:
Hasło:
Loading..

Ustawienia


Ustaw kolejność w prawej i lewej sekcji.
Możesz przesuwać elementy również pomiędzy nimi.