TWÓJ KOKPIT
0

Star Wars: The Clone Wars: Wybierz swoje przeznaczenie: Kryzys na Coruscant :: Książki

Star Wars: The Clone Wars: Wybierz swoje przeznaczenie: Kryzys na Coruscant

  • Autorstwo: Jonathan Green
  • Ilustracje:
  • Ilustracja okładki: Lucasfilm Animation
  • Tłumaczenie: Michał Zacharzewski
  • Redakcja:
  • Oryginalny tytuł: Star Wars: The Clone Wars: Decide Your Destiny: Crisis on Coruscant
  • Wydanie oryginalne: Ladybird, 28 stycznia 2010
  • Wydanie polskie: Hachette Polska, 14 maja 2010
  • Objętość (oryg/pl): 192/176 stron
  • Cena (oryg/pl): 5,99 GBP/19,90 PLN
  • Nota wydawnicza
  • Zawartość
  • Recenzje
  • Dodatkowe informacje
  • Galeria
Nota wydawnicza (Ladybird, 2010)
Join the characters in Star Wars: The Clone Wars on your very own adventure! Jump in and out of cyberspace to continue the experience online with exclusive content, amazing animated scenes and games! There’s a new adventure with every read. The Galactic Senate is under attack! As Padawan to Jedi Master Shaak Ti, your mission is to rescue Chancellor Palpatine, then find out who is responsible for the plot. Your adventure will take you from the depths of the underlevels on Coruscant, to the Great Mesra Plateau and Jabba the Hutt’s Palace on Tatooine. Will you prove yourself worthy of your Jedi training or turn to the dark side when the going gets tough?

Nota wydawnicza (Hachette Polska, 2010)
Wybierz się z bohaterami "Wojen Klonów" w niezwykłą podróż! Przeżyj własną przygodę. Za każdym razem, gdy sięgniesz po tę książkę, czeka cię inny los!

Zaatakowano Senat Galaktyki! Wcielasz się w postać padawana mistrzyni Jedi Shaak Ti i wyruszasz na pomoc kanclerzowi Palpatine. Próbujesz się dowiedzieć, kto kryje się za spiskiem. W trakcie swojej wędrówki odwiedzisz najmroczniejsze zaułki Coruscant, zapędzisz się na równinę Mesra i do pałacu Huttów na Tatooine. Czy udowodnisz, że jesteś wartościowy? A może przejdziesz na Ciemną Stronę Mocy, kiedy misja okaże się zbyt trudna?

Recenzja Lorda Sidiousa


Do gier paragrafowych mimo wszystko nadal podchodzę z pewną rezerwą. Głównie dlatego, że w przeciwieństwie do książeczki czy pełno wartościowej powieści, do tej pozycji należy podejść na luzie, gdy ma się dużo wolnego czasu. Inaczej zabawa niekoniecznie musi być porywająca, zwłaszcza gdy ktoś, tak jak ja, raczej koncentruje się na przyjmowaniu i analizowaniu informacji, a nie decydowaniu, co się wydarzy. Tu, jak się okazało przy pierwszych podejściach, gierkę udało mi się bardzo szybko skończyć. I to w dodatku w sposób sugerujący raczej przegraną. Zdziwiłem się, ale dopiero głębsza analiza pozwoliła mi odkryć pełne bogactwo. I powiem tak, od dwóch poprzednio wydanych (Ścieżki Jedi i Zaginionego legionu) różni się podejście do konstruowania fabuły. Nie tylko nasza postać może łatwo odpaść, ale dodatkowo musimy też pamiętać, co zabraliśmy wcześniej. Efekt jest taki, że można oszukiwać, a niektóre pytania wyglądają ciut bzdurnie. Np. pytanie o to czy mamy droida. Gdy pierwszy raz do niego dotarłem, uznałem, że fajnie, mogę sobie wybrać czy go mam, czy nie mam. Natomiast łażenie po grze ukazało, że tego droida faktycznie można sobie wziąć. Z tym, że jak łatwo daje się zauważyć, ktoś tego skakania nie poskładał do kupy. I tu ważna rzecz, tym razem ścieżka przejścia nie jest liniowa. Wcześniej mieliśmy właściwie rozbudowane drzewo możliwości, teraz mamy jedną główną oś fabularną, która zawiera odgałęzienia (one się dość szybko kończą), ale też skróty. Efekt jest taki, że do tego samego końca, z wszystkimi głównymi wydarzeniami można dojść bez dodatkowych misji (często 2-3 skokowych), jak i przejść je wszystkie. Pod tym względem bardziej przypomina to klasyczną grę przygodową, niż paragrafówkę. Dodatkowo bardzo podoba mi się również to, że do wielu miejsc można dojść po różnych wyborach, to raz, a dwa można tam szukać innych rzeczy/osób, a notka pozostaje bez zmian. Jej sens zależy od kontekstu. To faktycznie zostało mocno dopracowane. Brak liniowości, utrudnia rozpisanie gry na kolejne kroki, gdyż za dużo jest tam łączeń i przeskoków. Przyznam, że ktoś się nad tym napracował.

Minus tego rozwiązania tkwi w czytaniu takim jak moje. Siadam do książeczki i próbuję ją rozkminić na wszystkie możliwe sposoby. Ona raczej została napisana, by wracać do niej po dłuższej przerwie i odkrywać na nowo, pewne elementy, a do innych docierać po raz pierwszy.

Fabularnie zaś jesteśmy świadkami ataku Separatystów na Coruscant i pomagamy mistrzyni Shaak Ti w okiełznaniu tego wszystkie. Spisek jednak jest szerszy, jeśli na niego wpadniemy, mamy szansę wylądować nawet na Tatooine.

Ogólnie rzecz ujmując jest to pozycja nawet ciekawa, choć moim zdaniem nie umywa się do „Zaginionego legionu”.
Ocena końcowa
Ogólna ocena: 6/10
Klimat: 5/10
Opis świata: 5/10
Rozmowy: 5/10
  • Książka ukazała się tylko na rynku w Wielkiej Brytanii w nakładzie Ladybird i na tym wydaniu opiera się polska wersja.

OCENY UŻYTKOWNIKÓW:
Aby wystawić ocenę musisz się zalogować
Wszystkie oceny
Średnia: 6,89
Liczba: 9

Użytkownik Ocena Data
Raham Kota 10 2010-07-17 19:47:07
Piotr1234 10 2010-06-13 21:52:43
rafaelix 10 2010-06-06 14:55:37
Lord Kenobi 8 2016-03-27 12:05:12
Obi-Wan Skywalker 8 2010-06-07 17:30:33
CT-67591 7 2012-02-15 18:29:00
Lord Sidious 6 2010-07-13 20:06:12
WIKspace 2 2021-03-21 16:37:37
Lord Jabba 1 2010-06-07 14:51:58


TAGI: gra paragrafowa (5) Hachette (14) Jonathan Green (1) Ladybird (4) Michał Zacharzewski (10) The Clone Wars (270) Wybierz swoje przeznaczenie (6)

KOMENTARZE (2)

  • Lord Jabba2010-06-07 14:52:22

    Co za syf!!!!

  • rafaelix2010-06-06 14:55:34

    według mnie najlepsza ze wszystkich trzech

ABY DODAWAĆ KOMENTARZE MUSISZ SIĘ ZALOGOWAĆ:

  REJESTRACJA RESET HASŁA
Loading..