Różne

Tunezja

Dzień 6: Mos Espa



Po drodze zatrzymaliśmy się przy słonym jeziorze, oczywiście o tej porze roku prawie całkowicie wyschło, ale dało nam to pogląd na to miejsce.

Stamtąd udaliśmy się w rejon będący największym skupiskiem pozostałości po filmach z Gwiezdnych Wojen. Na plan filmowy Mos Espy w miejscu zwanym Chott el Gafsa (GPS 33°99′43″N, 07°84′26″E). To miejsce w całości sztuczne, zbudowane przez filmowców. Całe miasteczko, pełne domków i skraplaczy, niektóre z łatwością się rozpoznaje, inne nie zawsze zostały wykorzystane w filmie. Widzieliśmy miejsca takie jak sklep Watto czy restaurację, w której siedział Sebulba. Do tego miejsca przyjeżdża też dużo wycieczek, które robią sobie tu zdjęcia. My jeszcze tu wróciliśmy następnego dnia, by sfotografować je gdy słońce znajdowało się po drugiej stronie. O to miejsce podobno dbają trochę władze, odkopano je i doprowadzono drogę. Dzięki temu jest co zwiedzać. Stan jest zadawalający, ale nie rewelacyjny. Największe problemy to wandalizm, tak fanowski jak i lokalny.


Atak klonów


Atak klonów






















Mroczne widmo






























Mroczne widmo





































































































































Tuż obok znajduje się kolejna lokacja, mały, zniszczony budyneczek. Również stworzony przez potrzeby filmowców, ale niestety zaniedbany, w praktyce zniszczony przez przyrodę, w większości też zasypany. Kręcono tu część scen z Anakinem i jego podracerem, niestety wszystko jest już zburzone przez pustynie. Chodziliśmy zatem po ruinach. I tu warto wrócić do historii, o której napomknęliśmy wcześniej. Dopiero wizyta w takich miejscach pozwala oglądając film dostrzec pewną perspektywę jaką daje montaż. Coś, co wygląda na jedną scenę (gdy Anakin pracuje nad swoim podracerem), faktycznie było kręcone w dwóch miejscach. Idealnie to zmontowano, ale ta część wyprawy pozwoliła nam obedrzeć „Mroczne widmo” z części magii kina. Miejsce to jest określane jako „Mos Espa Small set” (GPS 33°99′60″N, 07°84′89″E), lub też jako reprodukcja Ksaru Hadada, który w filmie widać w niektórych ujęciach. To, że daną scenę kręci się parę razy z różnych ujęć wiedzą właściwie wszyscy. Tu mamy piękny przykład sceny, która kręcono w dwóch różnych miejscach – zresztą na DVD dobrze to widać, jak zmienia się tło w zależności od ujęcia kamery.




Lokacja w TPM


Lokacja w TPM























Do kolejnej lokacji przeszliśmy na piechotę. To miejsce pojedynku Dartha Maula i Qui-Gona na Tatooine (GPS 33°99′42″N, 07°84′85″E). Trudne do rozpoznania, bowiem naturalne formacje się tu dość szybko zmieniają. Obok zaś znajduje się miejsce, w którym wylądował Nubian Amidali, tamte ujęcia są tylko lekko przesunięte.


Lokacja w TPM


Lokacja w TPM


Lokacja w TPM





































Ostatnią lokacją tamtego dnia było miejsce lądowania Dartha Maula (GPS 34°01′41″N, 07°89′43″E). Też trochę trudne do rozpoznania, bo zbudowano tam jakąś kawiarenkę, a zarówno tubylcy jak i turyści używają okolicy do testowania swoich umiejętności prowadzenia pojazdów terenowych.


Lokacja w TPM


Lokacja w TPM


Lokacja w TPM























Wracając czekała nas jeszcze jedna atrakcja, maleńki wyścig podów zrobiony przez kierowcę. Część tras nadaje się do jazdy ekstremalnej i to wykorzystaliśmy.

Nocowaliśmy w Nefcie, w małym hotelu pełnym gekonów i innych stworków. Znów ciekawy nocleg, ale już nie tak klimatyczny jak oaza czy domostwo Larsów. Za to mieli sprawny basen. I co ciekawe niesłoną wodę w kranie!


Krajobraz południa


Krajobraz południa


Gekon w hotelu



1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 (11) 12 13 14


Tagi: lokacje (17) Relacja (301) Tatooine (2) Tunezja (3) Wycieczka (12)
Loading..

Ustawienia


Ustaw kolejność w prawej i lewej sekcji.
Możesz przesuwać elementy również pomiędzy nimi.