Książki

The Old Republic Encyclopedia


Autor: Ian Ryan, Charles Boyd, Hall Hood, Joannna Berry, Zach Bush, James B. Jones
Oryginalny tytuł: The Old Republic Encyclopedia: The definitive guide to the epic conflict
Wydanie PL: brak
Wydanie USA: DK 2012
Okładka: PicturePlain
Stron: 352
ISBN: 9-780-7566-9839-3
Cena: 40 USD

Recenzja Lorda Sidiousa

Ta encyklopedia prawdopodobnie nie mogła wyjść w lepszym terminie. Jej premiera zbiegła się z uruchomieniem w „The Old Republic” trybu free-to-play, dzięki czemu każdy może się zagłębić w grę, o ile oczywiście ma czas i jego komputer mu na to pozwala. Encyklopedia zaś jest wspaniałym przewodnikiem po świecie gry, który robi niesamowite wrażenie. Jedyny minus jest taki, że czasem ciężko oceniać tę pozycję, nie oceniając uniwersum samej gry. Ta pozycja jest bez wątpienia dodatkiem, który pomoże lepiej poznać pewne niuanse świata TORa zarówno graczom, jak i osobom zainteresowanym tamtym okresem.

Wydawało mi się, że ze światem TORa zdążyłem się już zapoznać. Czytałem powieści (Fatalny Sojusz, Oszukanych, Revana, czy Czerwone żniwa), komiksy (Blood of the Empire, Threat of Peace czy Zaginione słońca, album (The Art and Making of TOR), no i miałem okazję pograć w grę, zarówno w trakcie testów, jak i teraz, gdy przeszła na F2P. Wydawać by się mogło, że wiem już dość dużo o wszechświecie, jednak właśnie ten album uzmysłowił mi jak bardzo się mylę. Początkowo jak się go ogląda najbardziej przypomina on słowniki obrazkowe DK. Dużo fajnych informacji, ale raczej tylko nazywamy pewne rzeczy, nie wchodzimy w szczegóły. Tu jest tak samo, Korriban chociażby to jakieś dwie strony o tym, i to wszystko. Duże obrazki, krótkie opisy. Jednak gdy popatrzy się na to przez pryzmat gry, gdy na Korriban spędziło się kilka ładnych godzin, a następnie zestawi informacje zawarte w albumie z tym, co zapamiętałem z gry, dopiero wtedy widać ogrom tego, co stworzono. Encyklopedia chcąc nie chcąc nie jest w stanie objąć wszystkiego. Pojawiają się tu najważniejsze postaci (NPC), które dostają bardzo skromne opisy. Może słowo skromne jest nieadekwatne, same treści jak i ich dobór są bardzo zwięzłe, koncentrują się faktycznie na tym, co najistotniejsze. Cała złożoność uniwersum jest nie do ogarnięcia (przynajmniej nie w takiej formie). Potem patrzę na to, że o Korriban mam tylko dwie strony i nie mam już więcej pytań. Ten ogrom pracy jest niemożliwy do skondensowania w jednotomowej encyklopedii, ale to co stworzono i tak jest niesamowite, bo służy pomocą jednocześnie graczom, a przede wszystkim dobrze oddaje świat widziany z perspektywy gracza, nie wchodząc w zbytnie szczegóły. Sedno uniwersum w moim odczuciu zostało uchwycone i właściwie przedstawione. Przyznaję, jestem pod wrażeniem tego, co udało się zrobić.

Sama encyklopedia jest podzielona na kilka głównych części – Republikę, Zakon Jedi, Imperium Sithów, Sithów, Mandalorian, Półświatek, Kartel Huttów, Gatunki i Planety. Zwłaszcza te pierwsze bardziej dotyczą klas postaci, jakie sobie wybieramy w grze. Niektóre strony bardziej koncentrują się na tym, co nas otacza (historia, lokalizacje), inne zaś opisują towarzyszy jakich mamy, gdy gra się daną klasą. Znajdziemy tu przysłowiowe mydło i powidło, są wspomnienia o Exarze, ale też opisy pancerzy żołnierzy Republiki. Pod tym względem czasami mam wrażenie, że nie zapanowano nad tą encyklopedią. Niektóre informacje się powtarzają, co prawda w innym kontekście, ale jednak. Z drugiej strony to dobrze, bo przecież historie różnych klas się zazębiają. Inne treści zaś czasem trudno znaleźć, bo gdzie szukać lokacji na Korriban, przy opisie planety, Imperium Sithów czy samych Sithów. Nie wolno zapominać, że części są podzielone także według klas, jak się je zna to organizacja treści wydaje się być całkiem sensowna. Warto pamiętać o jeszcze jednej rzeczy, ta encyklopedia nie jest wprowadzeniem do gry, więc zdarza się, że spoileruje pewne rzeczy. Ja tak miałem, gdy zobaczyłem skrywany sekret Darth Zash, choć w grze jeszcze do tego nie doszedłem. Z drugiej strony jeśli ktoś nie zamierza grać, to właśnie takie smaczki są bardzo fajne, bo potem nie jest to już zaskoczeniem, a niektóre informacje mogą pojawić się w innych dziełach.

TORowa encyklopedia to dzieło którym można się delektować, które można sobie oglądać i podczytywać. Dla mnie to był przysłowiowy kubeł zimnej wody, bo nie miałem bladego pojęcia jak wielkie uniwersum stworzono na potrzeby tej gry. Ten album pomaga to zrozumieć i jednocześnie pozostaje jego esencją. Ale co się dziwić, tym dziełem zajęli się specjaliści, którzy wcześniej pracowali nad grą, doskonale wiedzą, co jest najważniejsze i to widać.


Ocena końcowa
Ogólna ocena: 9/10
Wydanie: 10/10
Jakość informacji: 10/10



Oceny użytkowników:
Aby wystawić ocenę musisz się zalogować
Wszystkie oceny
Średnia: 9,60
Liczba: 5

Użytkownik Ocena Data
lujek123 10 2015-04-01 13:11:00
Lorn 10 2013-11-19 00:52:45
Hego Damask 10 2013-08-21 15:03:01
Shedao Shai 9 2012-12-31 16:01:53
Lord Sidious 9 2012-12-09 15:39:41

Tagi: Album (77) DK Publishing (Dorling Kindersley) (99) The Old Republic (16)

Komentarze (1)

Must have dla tych co się TORem interesują. Ale! Jeśli nie grali, powinni opuszczać niektóre rozdziały klas, bo spoilerują historię klasowe.

Aby dodawać komentarze musisz się zalogować:

Login:
Hasło:
Loading..

Ustawienia


Ustaw kolejność w prawej i lewej sekcji.
Możesz przesuwać elementy również pomiędzy nimi.