TWÓJ KOKPIT
0

Star Wars: Darth Vader i przyjaciele :: Książki

Star Wars: Darth Vader i przyjaciele

  • Autorstwo: Jeffrey Brown
  • Ilustracje: Jeffrey Brown
  • Ilustracja okładki: Jeffrey Brown
  • Tłumaczenie: Tomasz Sidorkiewicz
  • Redakcja:
  • Oryginalny tytuł: Star Wars: Darth Vader and Friends
  • Wydanie oryginalne: Chronicle Books, 28 kwietnia 2015
  • Wydanie polskie: Ameet, 11 listopada 2015
  • Objętość (oryg/pl): 64 strony
  • Cena (oryg/pl): 14,95 USD/19,99 PLN
  • Uniwersum:
  • Rodzaj publikacji: Książka dla dzieci
  • Seria powieściowa:
  • Cykl wydawniczy: Darth Vader
  • Projekt multimedialny:
  • Nota wydawnicza
  • Zawartość
  • Recenzje
  • Dodatkowe informacje
  • Galeria
Nota wydawnicza (Chronicle Books, 2015)
In this funny and sweet new book in the bestselling Darth Vader™ series, Eisner Award–winning author Jeffrey Brown offers an intimate look at the friendships between best pals in the Star Wars universe, from Darth Vader and the Emperor to Leia and her Ewok pals, Han and Chewie, C-3PO and R2-D2, the bounty hunters, and other favorite characters. Jealousy, birthday parties, lightsaber battles, sharing, intergalactic rebellion and more all come into play as Brown's charming illustrations and humor irresistibly combine the adventures of our friends in a galaxy far, far away with everyday events closer to home.

Nota wydawnicza (Ameet, 2015)
Prawdziwa gratka dla wszystkich fanów „Gwiezdnych wojen”. Kolejny światowy bestseller na polskim rynku wydawniczym!

Lord Darth Vader, rządząc Galaktycznym Imperium, z pomocą swoich sprzymierzeńców chce zniszczyć Sojusz Rebeliantów. Jego dzieci, Luke i Leia, mają jednak inne plany – i własnych, potężnych przyjaciół…

Inteligentne teksty i zabawne ilustracje Jeffreya Browna nadają klasycznym i kultowym scenom „Gwiezdnych wojen” nowe oblicze.

Recenzja Lorda Sidiousa


Ile razy można wałkować to samo? To chyba najlepsze pytanie jakie można sobie postawić przy nowej książeczce Jeffreya Browna, czyli „Darth Vader and Friends”. Myślę, że odpowiedź powinna brzmieć tak: tyle razy ile ma się na to pomysł. To jest chyba główny klucz do oceny tej pozycji. Wciąż jestem z niej bardzo zadowolony, ale też nie potrafi tak bawić jak poprzednie.

Dwie pierwsze książki miały pewien punkt wyjścia. Darth Vader i syn ukazywało hipotetyczne relacje między Vaderem a bardzo młodym Lukiem. Vader i córeczka zaś pokazywało nam dorastającą Leię i jej perypetie związane z ojcem. Oba tematy nie tylko okazały się być bardzo nośne, ale też ciekawie odnosiły się do wydarzeń filmowych. Książeczki miały pewną spójność, więc nawet jak były na jedno kopyto, to ilość różnych pomysłów czy żartów sprawiła, że świetnie się to oglądało i czytało. A co ważniejsze także wracało. DobraMoc Vader w moim odczuciu odstawało trochę od dwóch poprzednich części. Dokładnie to samo jest z tą pozycją. Brakuje tu znów czegoś nośnego, tematu wokół którego się kręcimy. Mamy oczywiście centralną postać, jest przecież Vader i jego dzieci, ale to jest trochę rozmyte. W rezultacie dostajemy zbiór niezależnych kadrów, które z osobna często są świetne i zabawne, ale nie zawsze składa się to w jedną spójną całość. Mam wrażenie, że to dobry moment, by autor powiedział stop. Bo choć w znacznej części udaje mu się wciąż trzymać poziom, to jednak miejscami chyba dodał też parę żartów na siłę.

Zdecydowanie największym problemem jest tu brak inspiracji. W dwóch pierwszych książeczkach Brown, jako rodzic, mógł ukazać w pewien satyryczny sposób relację między dziećmi a dorosłymi, zwłaszcza, że obserwuje je na co dzień. Przenieść to w klimaty „Gwiezdnych Wojen”, sprawić by bawiło, to coś co mu się udało i czym mnie kupił. „Darth Vader i przyjaciele” nie ukazuje wcale Vadera, który idzie na piwo z Maulem, czy klubu ze striptizem z hrabią Dooku. Pojedyncze kadry jak mecz się zdarzają, natomiast zdecydowanie brakuje w tym komiksie tego, co bym nazwał przyjaźnią. Coś co łączy ludzi. Pasji, przygody, wspólnych wypadów czy wspólnego spędzania czasu, a przede wszystkim takich osób na których można polegać w różnych sytuacjach. W tej materii Brown z pewnością też ma wiele własnych doświadczeń, które wymieszane z przezabawnie wypaczoną wizją odległej galaktyki mogłyby pociągnąć tę książeczkę. Być zabawne i mądre życiowo. Tym razem jednak się nie udało. Więc skaczemy od Vadera do dzieciaków i innych postaci, często odchodząc od przyjaźni.

Żeby było jasne. Nie znaczy, że takich kadrów, które mogłby opowiadać o przyjaźni tu nie ma. Są. Ale też znajdziemy Owena kupującego droidy, Obi-Wana jedzącego sandwicz, czy młodych Luke’a i Leię, którzy pomazali plany bitwy Rebeliantom. Zwłaszcza ten kadr ostatni sam w sobie jest bardzo zabawny, taki trochę wręcz surrealistyczny i śmiało mógłby się znaleźć w jednej z dwóch pierwszych książeczek. Tu zaś jest i tak właściwie nie wiadomo jak się ma do reszty zawartości. To jest chyba największy problem tej pozycji.

Mam wrażenie, że dla Browna najlepszym rozwiązaniem byłoby, gdyby albo zakończył tę serię już teraz, albo zrobił sobie większe przerwy między kolejnymi tomami. Tak, by zebrać wiele pomysłów, a nie szukać ich czasem na siłę. Może warto by zbierać je nie do jednej a kilku książeczek na raz? Wyszłoby zdecydowanie lepiej. Tak nie jest jeszcze źle, ale odczuwa się tendencję spadkową. Wciąż jestem zadowolony, ale już nie oczarowany.
Ocena końcowa
Ogólna ocena: 8/10
Jakość ilustracji: 10/10

OCENY UŻYTKOWNIKÓW:
Aby wystawić ocenę musisz się zalogować
Wszystkie oceny
Średnia: 8,00
Liczba: 1

Użytkownik Ocena Data
Lord Sidious 8 2015-07-11 22:54:05


TAGI: Ameet (128) Chronicle Books (29) Jeffrey Brown (13) Tomasz Sidorkiewicz (6)

KOMENTARZE (0)

ABY DODAWAĆ KOMENTARZE MUSISZ SIĘ ZALOGOWAĆ:

  REJESTRACJA RESET HASŁA
Loading..