Książki

Star Wars Episode I Journal Darth Maul

Autor: Jude Watson
Orginalny tytuł: Star Wars Episode I Journal Darth Maul

Wydanie USA: Scholastic 2000
Wydanie PL: nie wydano
Liczba stron: 97






Dzienniki, czy jak tłumaczył to Egmont, Pamiętniki, postaci filmowych, to dość specyficzna gałąź powieści młodzieżowych. Z jednej strony trudna do zdefiniowania, z drugiej też niekoniecznie łatwa do przełknięcia. Co prawda mamy powieść – "Ja, Jedi", pisaną z perspektywy pierwszej osoby, ale pamiętajmy, że Pamiętniki są skierowane do młodszego odbiorcy.

Można tylko powiedzieć jedno. Egmont popełnił jeden z największych błędów strategicznych wydając tylko dwa z pośród trzech Pamiętników z Mrocznego Widma. Fakt, że ten z Maulem pojawił się w USA trochę później, ale u nas i tak pojawiły się one z sporym opóźnieniem. Darth Maul, to jedna z tych postaci, które dodają Epizodowi I smaczku i tajemniczości. Należało się spodziewać, że Pamiętnik ten byłby najbardziej rozchwytywany przez fanów. A to, że jest z nich wszystkich bezapelacyjnie najlepszy, tylko sprawiłoby, że ludzie sięgnęliby po pozostałe.

Przejdźmy jednak do rzeczy, czyli wydania angielskiego. Od razu trzeba zauważyć, że Jude Watson stanęła przed zupełnie innym zadaniem, bo oto, historię Mrocznego Widma opowiada nam osoba, która może pojawia się na ekranie 10 minut, z czego 1 coś mówi, a 8 walczy. Niewiele jak na dwugodzinny film. Jeszcze mniej by poznać postać. Stąd wynika zarówno największy plus jak i minus tej opowieści. Plusem na pewno jest akcja, zawierająca dużo retrospektyw, a przede wszystkim wnosząca więcej w świat Gwiezdnych Wojen niż niejedna książka dla dorosłych. Minusem jest, niestety to trzeba przyznać, postać Dartha Maula.

Maul jest pusty, pyszny i arogancki. Być może trudno inaczej pokazać w młodzieżowej książce antybohatera, ale w momencie, gdy odkrywamy kolejne połacie niegdysiejszej tajemniczości, w pewnym sensie rozczarowujemy się Maulem. Z drugiej strony jednak, doskonale uwypukla to jego porażkę. W Mrocznym Widmie Maul zginął tylko i wyłącznie na własne życzenie. Pokonał Obi-Wana, wystarczyło go zepchnąć, dobić, szybko zgładzić. Maul jednak wolał się napawać sukcesem i znęcać nad ofiarą. Zarówno zachowanie jak i jego przemyślenia zawarte w pamiętniku, sugerują, że u niego to było normalne. Niestety. Może zatem, postać Maula nie jest minusem tej pozycji, a Jude Watson spisała się na medal? Chyba tak to można określić.

A co do historii, to niewątpliwym plusem jest to, że tym razem nie ma wpadek, w stylu, że ktoś wiedział jak się coś nazywa, mimo, że nie powinien. Dokładnie wiemy skąd czerpał wiedzę Maul i jak ją wykorzystywał. Plusem jest też to, że koniec Pamiętnika, to dzieło Dartha Sidiousa, który relacjonuje przebieg bitwy z Jedi, tak jak opowiedział mu to Obi-Wan. Zatem chyba pewne insynuacje co do tożsamości Sidiousa znikną.

Ale trzeba powiedzieć, że opowieść zawarta w Pamiętniku wykracza daleko poza to co było w Mrocznym Widmie. Akcja Epizodu I to tylko i wyłącznie pewna rama, Maul chętnie zdradza nam swoją historię, etapy swego szkolenia, a także tajniki testu na Lorda Sithów. Mało tego, po drodze na Tatooine ma przeprawę z piratami, a także na samej planecie z Tuskenami. Jest to bardzo ciekawe, rozwinięcie akcji.

Amerykańskie wydanie ma przypomina bardziej naszego "Ucznia Jedi", niż nasze Pamiętniki. U nas zarówno papier, jak i wszystkie ozdobniki były o wiele barwniejsze i lepiej dopracowane. Ale to nie jest minusem pozycji, to raczej tylko i wyłącznie informacja. Dodatkowo na końcu książki znajduje się fragment 7 części Ucznia Jedi – "Świątyni w Niewoli". Osobiście bardzo żałuję, że historia ta nie znalazła w Polsce wydawcy, gdyż z pewnością na stałe zagościłaby w sercach fanów. Jest tego warta. To jedna z najlepszych pozycji Gwiezdnowojennych jakie powstały, a już na pewno górująca wśród powieści młodzieżowych.

Lord Sidious

Ocena końcowa
Ogólna ocena: 9/10
Klimat: 10/10
Rozmowy: 6/10 (plusem są te z Mrocznego Widma, w reszcie Maul gada niepotrzebnie)
Opis walk: 9/10



Oceny użytkowników:
Aby wystawić ocenę musisz się zalogować
Wszystkie oceny
Średnia: 7,33
Liczba: 6

Użytkownik Ocena Data
Hego Damask 10 2005-09-23 22:16:56
Boris tBD 10 2004-06-11 22:49:58
Lord Sidious 9 2004-05-07 13:26:43
Louie 8 2015-01-02 20:25:27
Sedun 6 2012-01-05 22:43:59
Hazar_Chaal 1 2004-07-27 23:34:01

Tagi: Jude Watson (46) Scholastic (109)

Komentarze (12)

Po latach kupione i przeczytane. Bardzo przyjemna książeczka, aż zgodze się z Ludwikiem z 2006 roku - czemu tego nie wydano, jesli wypuszczono takie koszmarki jak pamiętniki Anakina i Amidali? :D

Kurcze. Jak można nie wydac takiej książki ?!

Ale nie będę się kłócił z "naszym" Lordem Sidiousem. Jeżeli uważasz, że inne rozmowy są niepotrzebne, to twoje prawo. Ja uważam inaczej i jest dobrze :D :)

A niby czemu gada niepotrzebnie? Jeżeli opisuje swoje życie, to i uwzględnia rozmowy z Sidiousem czy Gunrayem.

O przepraszam, można. Zamówiłem sobie przed chwilą :)

W Amazonie nie można już tego dostać. Szkoda, bo bym przeczytał :(

Nie wiem dlaczego, ale mam dziwne wrażenie, ze większośc z tych książek, które są najlepsze, nigdy nie trafia do Polski. 10/10.

WoV_Anakin-----> Darth Maul pochodził z planety Irydonia, a Zabrak, to nazwa rasy zamieszkującej tę planetę.

Brawo, VoV, doprawdy cię podziwiam. Geniusz z ciebie.

"mieszkał na planecie Zabrak".

EJ EJ EJ jak on mogl napisac ten pamietnik skoro najpierw UMARŁ? :P a tak serio, ja wiem o maulu tyle ile trzeba, nazywal sie Khameir Sarin, mieszkał na planecie Zabrak, a w wieku 12 lat został odkryty przez Lorda Sidiousa, który odkrył w nim drzemiącą Ciemną Stronę Mocy i nadał mu imie darth maul...proste? NO WIDZICIE :D

Darth Maul to świetna postać tajemnicza i mroczna kiedy czytałem mroczne widmo to bardziej wystrachałem się go niż samego Vadera lub Imperatora mimo iż nie czyatłem tej książki bende to musiał to zrobić aby lepiej poznać zasady działania młodego lorda sith

"Od razu trzeba zauważyć, że Jude Watson stanęła przed zupełnie innym zadaniem, bo oto, historię Mrocznego Widma opowiada nam osoba, która może pojawia się na ekranie 10 minut, z czego 1 coś mówi, a 8 walczy."

No to ma jeszcze minutkę wolnego :P
Nie rozumiem , jak Maul mógł opisać TPM ze swojej perspektywy... pamiętnik miałby zaledwie kilka wpisów: spotkanie z Sidiousem , walka na Tatooine i tyle , bo potem zaczyna się walka , w której ginie , więc nie miałby okazji poblogowania :P

Aby dodawać komentarze musisz się zalogować:

Login:
Hasło:
Loading..

Ustawienia


Ustaw kolejność w prawej i lewej sekcji.
Możesz przesuwać elementy również pomiędzy nimi.