Książki

Gwiezdne Wojny: Słownik Obrazkowy

Tekst: Ryder Windham
Pełny tyutł: Gwiezdne Wojny: Słownik Obrazkowy. Przewodnik po postaciach i obcych istotach z Gwiezdnych Wojen
Orginalny tytuł: Star Wars: The Visual Dictionary
Wydanie PL: Egmont 2000
Wydanie USA: Dorling Kindersley 1998
Przekład: Piotr W. Cholewa
Stron: 64


Wspaniałe nowe zdjęcia i wyczerpujące badania odsłaniają nieznane wcześniej cechy postaci, potworów, robotów i sprzętu w Gwiezdnych Wojnach.

Zobacz przekroje miecza świetlnego i hełmu szturmowca, wewnętrzną budowę C-3PO, szaleńczy występ orkiestry w kantynie.

Odkryj nazwy i funkcje narzędzi R2-D2, tajną broń Boby Fetta, wszystko o tajemniczych postaciach i zwierzętach z pałacu Jabby.

Zbadaj tajemnice zbroi Dartha Vadera, wszystkie szczegóły uzbrojenia i wyposażenia szturmowców i jeszcze więcej.


Recenzja Lorda Sidiousa:

Po pierwszych sukcesach związanym z książkami związanymi z Epizodem I, Egmont postanowił pójść za ciosem i wydać inne rzeczy. Szkoda tylko, że nie zbadali rynku dokładnie, wtedy mielibyśmy może jakąś konkurencję, a tak czasem gdzieś w taniej książce pozostają jakieś resztki ich świetności. Ten album właśnie pochodzi z tego okresu, gdy Egmont i fani patrzyli z nadzieją ku przyszłości.

Był to jednocześnie pierwszy album z tego cyklu, wydany za oceanem. Tu dopiero wyznaczano pewne standardy, co niekiedy widać. Chyba najlepszy przykład to komentarz do Landa – „Oszałamiający uśmiech”.

Wszystkie Słowniki Obrazkowe Egmontu są doskonałym materiałem kolekcjonerskim, ale też i swoistym kompendium wiedzy o filmie i jego otoczce. Trylogia doczekała się jednego wspólnego wydania, z jednej strony na pewno to dobrze, bo to co najważniejsze i tak się tam znalazło, ale z drugiej strony, jeden tom na trzy filmy wnosi zdecydowanie mniej niż, to było w przypadku prequeli. Tylko, że trzeba pamiętać o tym, że trylogia i tak była mocno wyeksploatowana przez wiele lat. Ale jest też druga strona medalu.

Największą wadą tego albumu jest właśnie to, że ponieważ przedstawia on, aż trzy filmy na raz, wiele rzeczy zostało albo pominiętych, albo tylko wspomnianych. Ale i tu znalazły się smaczki, jak np. Biggs Darklighter, ze sceny wyciętej z trylogii. Dodatkowo, jak to jest w tych produkcjach, i tu nie zabrakło ciekawych i wyczerpujących informacji o różnych urządzeniach przewijających się przez film. Album ten to przede wszystkim cała masa ciekawostek na temat klasycznej trylogii, z uwypukleniem zmian, które znalazły się w Wersji Specjalnej. Dzięki niemu łatwiej rozróżnić Ewoki z Endoru, a także dostrzec przedmioty z chatki Yody na Dagobah.

Tu się trochę powtórzę, ale podstawowy minus to fakt, że cała trylogia jest potraktowana jako jedna całość, przez to ma się wrażenie powierzchowności. Ale z drugiej strony wynika ona także z bogactwa świata jakie powstało na potrzeby choćby „Mrocznego Widma”.

Egmontowskie wydanie jest rewelacyjne, a tłumaczenie pana Piotra W. Cholewy także nie jest złe. Zwłaszcza jeśli chodzi o nazwy, zachowano spójność z kanonami polskiego nazewnictwa. Tylko, że jest to raczej sukces nie tłumacza, a redaktora serii Jacka Drewnowskiego. Szkoda tylko, że Amber nigdy nie dorobił się własnego redaktora.

Dla osób, które dobrze orientują się w filmie, sam album niewiele wniesie. Dla osób, które stawiają swe pierwsze kroki, w świecie Star Wars, jest on nieocenionym źródłem wiedzy. Jest to pozycja, do której chętnie się wraca, gdyż cieszy oko. Ale czy warto się w nią zaopatrzyć? Cóż niestety cena nie jest zachęcająca. Jakby ktoś miał okazję, to myślę, że warto mieć coś takiego w domu, ale może po prostu warto poczekać na okazję. Podobnie jak cała seria tych albumów, to bardzo ciekawe pozycje, acz ta, pewnie dlatego, że pierwsza jest z pośród nich chyba najbardziej niemrawa. Z drugiej strony swój koloryt trylogia odzyskała dopiero na DVD, a zdjęcia w tym albumie są dużo wcześniejsze.


Ocena końcowa
Ogólna ocena: 9/10
Wydanie: 10/10
Zdjęcia i ilustracje: 10/10
Jakość informacji: 8/10



Oceny użytkowników:
Aby wystawić ocenę musisz się zalogować
Wszystkie oceny
Średnia: 8,73
Liczba: 15

Użytkownik Ocena Data
THE_ONE101 10 2018-01-24 01:01:31
kazmier11 10 2016-03-21 22:39:14
KuKmal 10 2014-08-01 17:11:45
Luke Windu 10 2009-06-11 20:05:43
Ludwik 10 2007-04-02 20:15:09
Carth Onasi 10 2006-05-06 15:02:34
rajmund 9 2012-01-09 15:28:46
Darth Kasa 9 2012-01-06 22:14:03
Radek 9 2010-07-18 23:33:54
Raham Kota 9 2010-02-11 18:53:43
Lord Sidious 9 2006-04-26 20:29:34
MAXIS 8 2009-03-19 17:55:39
Lord Kenobi 7 2016-04-24 12:26:44
ogór 7 2012-01-10 22:44:09
Londevin 4 2009-03-15 19:40:37

Tagi: DK Publishing (Dorling Kindersley) (94) Egmont Polska (542) Piotr W. Cholewa (8) Ryder Windham (52) Słownik obrazkowy / Przewodnik ilustrowany (17)

Komentarze (6)

Nie zawiera wielu informacji, ale 9 za sentyment. Moja pierwsza książka SW w ogóle. Dziesięć lat temu było to dla mnie coś fantastycznego...

Mnie wogóle żadnago nie udał się zdobyć.

Wlasnie tez mam TPM i AOTC i tego nie mam. Wie ktos gdzie mozna do dostac??
Pomozcie potrzebujacemu ;)

Wreszcie mam ;]
No cóż, bardzo fajny, ale IMHO te o TPM i AotC były lepsze... Nie zmienia to jednak faktu, że jest bardzo fajny - szczególnie rozdziały o szturmowcach i Vaderze ;)
9/10 ... tylko nie wiem dlaczego pisze, że już oceniłem... jako 10/10

świetny słownik. Bardzo mi się podoba...

Mam slowniki z TPM i AOTC... Tylko tego mi brakuje. Chciałem kupic ale jedyny jaki widziałem kosztowal 50 zł :/

Aby dodawać komentarze musisz się zalogować:

Login:
Hasło:
Loading..

Ustawienia


Ustaw kolejność w prawej i lewej sekcji.
Możesz przesuwać elementy również pomiędzy nimi.